AZS nie był faworytem i wysoko przegrał

CeKon
04.02.2012 , aktualizacja: 04.02.2012 20:10
A A A Drukuj
PIŁKA RECZNA Jedynie niespełna kwadrans zielonogórscy szczypiorniści dotrzymywali kroku faworytom z Kalisza. Dlatego nie mogło być niespodzianki, AZS wysoko przegrał z II-ligowym potentatem.

Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
- Czeka nas potwornie trudna przeprawa, bo nasi rywale to doświadczony zespół ze ścisłej drugoligowej czołówki, walczący o awans - mówił przed meczem trener AZS-u Zielona Góra mówi Marek Książkiewicz. - Nie oznacza to jednak, że uklękniemy przed nimi, zamierzamy walczyć o pełną pulę. Nie poddajemy się, mam nadzieję, że tym razem uda nam się sprawić niespodziankę. Uważam, że mecz będzie zacięty.

Niespodzianki nie było, a mecz był zacięty jedynie na początku. Zielonogórzanie dwukrotnie prowadzili, w 8. min 4:3, a za chwilę 5:4. W 14. min był jeszcze remis 7:7, ale później zdecydowanie przeważali goście, zespół bardziej doświadczony, górujący nad akademikami umiejętnościami i warunkami fizycznymi. - Nasze zderzenia z murem mocnych zawodników w obronie nie były przyjemne - powiedział Marek Książkiewicz. - W konfrontacji z tak silnymi zespołami jesteśmy bez szans.

Po kwadransie gry w drugiej połowie kaliszanie prowadzili już 29:16. - To zdecydowanie za dużo, za to jestem zły na swoich zawodników - stwierdził trener AZS-u. - Za 40 minut gry mogę ich pochwalić, przegrywaliśmy różnica ośmiu bramek, ale oni nagle zaczęli grać nie tak, jak powinni, dlatego rywal szybko powiększył przewagę. Za to zrugałem naszych graczy. Wcześniej nie miałem pretensji, bo zawodnicy nie przestraszyli się faworyta, bardzo dobrze podeszli do meczu.

AZS UZ ZIELONA GÓRA - SZCZYPIORNO KALISZ 25:38 (13:18)

AZS UZ: Madaliński, Mielczarek - Kociszewski 9, Jakób 4, Wittke 4, Nogajewski 2, Jaworski 2, Gałach 1, Książkiewicz 1, Szpara 1, Kłosowski 1, Uchal, Góral, Skrzypek.

Szczypiorno: Potocki, Cieślak, Matuszczak - Galewski 8, Krygowski 8, Krupa 7, Kaczmarek 3, Stefański 3, Woźniczka 2, Iron 2, Salomon 1, Nowicki 1, Kobusiński 1, Staniek 1, Hoffmann 1, Szefner.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów