Komentarz: Bezligowe miasto Zielona Góra

Andrzej Tomasik
14.02.2012 , aktualizacja: 16.02.2012 12:34
A A A Drukuj
Czy prezydent Janusz Kubicki na dobre pogrzebał ligową piłkę w Zielonej Górze? Na pewno zapewnił sobie kilka lat spokoju od wołania o wielką kasę na futbol i stłamsił zapał posła Jerzego Materny, bodaj jedynego takiego piłkarskiego działacza, który nie bał się wziąć na swoje barki 100 tys. zł kredytu, by ratować klub.

Fot. Wojciech Waloch / Agencja Gazeta
Prezydent ściął dotację dla Lechii z 700 tys. zł do 158 tys. Zmusił w ten sposób szefów klubu do działań nadzwyczajnych. Po kilku dniach lamentu, nieśmiałych protestów z ulotkami o treści "PREZYDENT GRABARZEM LECHII!!!", Materna się poddał. Zdecydował, że już teraz odda klub w ręce szkółki UKP, a latem Lechia prawdopodobnie zniknie z piłkarskiej mapy Polski.

Oszczędzone pieniądze - czego Kubicki nie ukrywał - miasto wyda na sportowe przedsięwzięcia, które cieszą się większym wzięciem widzów i dają miastu rozgłos. Prezydent skalkulował, że bardziej opłaci się wspierać ukochaną rozrywkę zielonogórzan - żużel, pomagać koszykówce, która regularnie wypełnia nową, wielką, miejską halę oraz kupić prawa do spektakularnej imprezy siatkarskiej, niż utrzymywać zespół piłkarzy.

Cała operacja przebiega w sumie w ciszy i spokoju, bo za Lechią nie ma się kto ująć. Nie ma zorganizowanego, silnego środowiska kibiców. Przez ostatnie lata klub wychodził z długów, podupadł przez to sportowo. Pierwsza drużyna gra w regionalnej czwartej lidze, która tylko nazywa się ligą trzecią. Mecze w Zielonej Górze na stadionie wyjętym jakby wprost z zapadłej wioski ogląda garstka pasjonatów. Ligowej piłki tak po prawdzie u nas nie ma. I wychodzi na to, że niestety długo nie będzie. Bo UKP musi dostosować pierwszą jedenastkę do o wiele, wiele skromniejszego budżetu. Pożegna najdroższych piłkarzy, pozostałym zaoferuje groszowe stypendia. Szkółka już teraz bardziej drży o to, że spuści drużynę do jeszcze niższej ligi, niż dokończy plan Lechii na awans.

A co będzie, gdy UKP dochowa się zespołu, z którym da się coś zwojować? Zawsze da się znów uciąć dotację... Czasy nastały takie, że bez woli miasta ligowej piłki nigdy tutaj nie będzie.

Podczas Euro w pubach monopol tylko jednego browaru? Wymogi UEFA >>

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy