PFRON: nie damy pieniędzy, pan jest za stary
2009-07-16
, aktualizacja: 16.07.2009 18:34
Do "Gazety" zadzwonił Czesław Grzesiak, który od lat porusza się na wózku. Cierpi na zwyrodnienie kręgosłupa i bioder, do tego dochodzą osteoporoza, problemy z żołądkiem.
ZOBACZ TAKŻE
- PFRON nie pomógł, czytelnik "Gazety" tak (17-07-09, 18:52)
Pan Czesław mieszka we wsi Bagno 12 km do Sławy. Codziennie z trudem przemierza półkilometrowy odcinek do sklepu i na pocztę. Ma 67 lat. Sprawę rozwiązałoby zamontowanie w wózku akumulatorów. Tylko skąd wziąć pieniądze? W lubuskim PFRON-ie usłyszał, że nie otrzyma żadnego dofinansowania. Powód? Jest za stary.
- Stwierdzili, że pieniądze wypłacają tylko mężczyznom, którzy nie przekroczyli 65 lat. Nie dostanę grosza, bo nie jestem w wieku produkcyjnym. Z tego wynika, że ludzie w moim wieku nadają się tylko do eutanazji, tak? - pyta rozgoryczony Grzesiak. Swoim wózkiem z 1981 r. pokonuje co najwyżej pół kilometra do sklepu i na pocztę. Szybko się męczy, dostaje zadyszki, brakuje mu sił, by pchać dalej wózek. - Akumulatory w wózku by mi pomogły - dodaje. Akumulatory żelowe kosztują ok. 1,6 tys. zł. Można na nich przejechać nawet 40 kilometrów. Przeszkodą są jednak pieniądze. Grzesiak ma 665 zł emerytury. Dlatego mocno liczył na PFRON. - Jeszcze niedawno widziałem w telewizji pracownika warszawskiego PFRON-u. Zapewniał, że żadnego inwalidy nie dyskryminują - mówi.
PFRON nie zamierza jednak robić ukłonów w stronę pana Czesława. - Mamy coraz mniej pieniędzy, musimy zaostrzać kryteria. Pomocy udzielamy tylko osobom pracującym, które nie ukończyły 60 lat w przypadku kobiet i 65 w przypadku mężczyzn. Nie możemy dawać wszystkim - mówi Jan Jarmołkiewicz, dyrektor lubuskiego PFRON. - Można się jeszcze ubiegać o pomoc w służbach miejskich - radzi.
- Stwierdzili, że pieniądze wypłacają tylko mężczyznom, którzy nie przekroczyli 65 lat. Nie dostanę grosza, bo nie jestem w wieku produkcyjnym. Z tego wynika, że ludzie w moim wieku nadają się tylko do eutanazji, tak? - pyta rozgoryczony Grzesiak. Swoim wózkiem z 1981 r. pokonuje co najwyżej pół kilometra do sklepu i na pocztę. Szybko się męczy, dostaje zadyszki, brakuje mu sił, by pchać dalej wózek. - Akumulatory w wózku by mi pomogły - dodaje. Akumulatory żelowe kosztują ok. 1,6 tys. zł. Można na nich przejechać nawet 40 kilometrów. Przeszkodą są jednak pieniądze. Grzesiak ma 665 zł emerytury. Dlatego mocno liczył na PFRON. - Jeszcze niedawno widziałem w telewizji pracownika warszawskiego PFRON-u. Zapewniał, że żadnego inwalidy nie dyskryminują - mówi.
PFRON nie zamierza jednak robić ukłonów w stronę pana Czesława. - Mamy coraz mniej pieniędzy, musimy zaostrzać kryteria. Pomocy udzielamy tylko osobom pracującym, które nie ukończyły 60 lat w przypadku kobiet i 65 w przypadku mężczyzn. Nie możemy dawać wszystkim - mówi Jan Jarmołkiewicz, dyrektor lubuskiego PFRON. - Można się jeszcze ubiegać o pomoc w służbach miejskich - radzi.
- 46 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
14 głosów
-
PFRON: nie damy pieniędzy, pan jest za stary
sibeliuss
17.07.09, 08:56
Ten pan powinien przestać być pracownikiem PFRON.»
-
zaczołgać się pod sejm i oscentacyjnie zdechnąć
sonqo
17.07.09, 09:17
nic innego nie zostaje»
-
To oczywiste że PFRON nie chce finansować
uburama
17.07.09, 09:57
podróży z Bagna do Sławy. Wszyscy inni też będą chcieli.»
Najczęściej czytane24 htydzień


