Spławili marzannę i wystrzelili animozje
2010-03-21
, aktualizacja: 22.03.2010 13:14
Lubuskie animozje popłynęły w niedzielę do Bałtyku. AUA, czyli Akcja Utylizacji Animozji ma już za sobą pierwsze akcje: topienie marzanny w Gorzowie i wystrzelenie symbolu lubuskiej "zimnej wojny" w powietrze w Zielonej Górze.
Była duża marzanna i kilka małych, które przyniosła młodzież. Duża marzanna w szarfie z napisem "Animozja" wzięła na siebie brzemię lubuskich niesnasek i została spławiona Wartą. Płonąca poleciała ona wczoraj bezradnie z mostu Staromiejskiego do Warty. - To znak, że we wzajemnych relacjach obu stolic czas na wiosnę - stwierdził Daniel Adamski, koordynator akcji w Gorzowie.
Przed tygodniem inicjatorzy AUA ogłosili: "W tym dusznym klimacie nie da się żyć. Mamy dość bezsensownej wojny północy z południem. W obu miastach ogłaszamy Akcję Utylizacji Animozji". Tę akcję rozpoczęli młodzi artyści z Gorzowa i Zielonej Góry, ale w projekcie uczestniczyć może każdy, kto wniesie do idei porozumienia coś nowego i ciekawego, a jednocześnie będzie respektował fundamentalne zasady. Oto one: nie można atakować miasta, w którym się nie mieszka, jedyna dopuszczalna agresja to agresja skierowana w animozje w celu ich wyśmiania, zniszczenia, utylizowania, surowo zabronione są działania pogłębiające stereotypy lub parodiujące pozytywne symbole sąsiadów.
Jak się więc można było spodziewać, marzanny w niczym nie przypominały ani Myszki Miki, ani Gorzusia. AUA zapowiada kolejną akcję już za tydzień. Co to będzie? - Na razie tajemnica. Planujemy jednak mocne uderzenie - zapowiada Adamski. Spektakularnym przedsięwzięciem ma być mecz żużla... na wodzie w parku Róż.
Przed tygodniem inicjatorzy AUA ogłosili: "W tym dusznym klimacie nie da się żyć. Mamy dość bezsensownej wojny północy z południem. W obu miastach ogłaszamy Akcję Utylizacji Animozji". Tę akcję rozpoczęli młodzi artyści z Gorzowa i Zielonej Góry, ale w projekcie uczestniczyć może każdy, kto wniesie do idei porozumienia coś nowego i ciekawego, a jednocześnie będzie respektował fundamentalne zasady. Oto one: nie można atakować miasta, w którym się nie mieszka, jedyna dopuszczalna agresja to agresja skierowana w animozje w celu ich wyśmiania, zniszczenia, utylizowania, surowo zabronione są działania pogłębiające stereotypy lub parodiujące pozytywne symbole sąsiadów.
Jak się więc można było spodziewać, marzanny w niczym nie przypominały ani Myszki Miki, ani Gorzusia. AUA zapowiada kolejną akcję już za tydzień. Co to będzie? - Na razie tajemnica. Planujemy jednak mocne uderzenie - zapowiada Adamski. Spektakularnym przedsięwzięciem ma być mecz żużla... na wodzie w parku Róż.
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Spławili marzannę i wystrzelili animozje
lensikgra
22.03.10, 09:27
ale suchar...»
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć
