Wszyscy znajomi Radka Sikorskiego z Platformy

Artur Łukasiewicz
2010-03-21 , aktualizacja: 21.03.2010 18:29
A A A Drukuj
Komorowski czy Sikorski? Co z tego wynika dla zielonogórskiej i lubuskiej PO? Wiadomo, kto z kim gra
Zielona Góra. Minister Radosław Sikorski w biurze europosła Artura Zasady
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Zielona Góra. Minister Radosław Sikorski w biurze europosła Artura Zasady
Na spotkanie z ministrem Radosławem Sikorskim przyszło ponad 50 zielonogórskich działaczy Platformy. - A ilu przyjdzie na spotkanie z marszałkiem Komorowskim? Pewnie cały tłum, może tu bali się przyjść - zastanawia się z nutką żalu jeden z działaczy.

Przy okazji prawyborów prezydenckich w Platformie wyszedł na jaw podział na "sikorczyków" i "komorowszczyków". Podział wyraźny. Pierwszym przewodzi europoseł Artur Zasada. - To trudny wybór. Jak między Adamem Małyszem i Justyną Kowalczyk. Lepszy jest oczywiście Sikorski - mówi Zasada. Nie kryje, że minister spraw zagranicznych imponuje mu z jednej strony życiorysem (walczył z komunistami w Afganistanie), a z drugiej światowym obyciem i nowoczesnością. I tym, że Sikorski prawyborami wpuścił świeże powietrze w skostniałą Platformę. - Bo jak wygra Komorowski, to ta partia będzie taka sama, trochę klakierów, trochę dworskich układów. Sikorski to szansa na zmiany - opowiada mi młody działacz z terenu. Według niego młodzi członkowie służą w partii za statystów. - Nie liczy się, że coś potrafię, lepiej umiem.

Sikorskiego popiera Robert Dowhan, prezes Falubazu. Ten najbardziej rozpoznawalny zielonogórski polityk PO, chciałby startować na prezydenta Zielonej Góry. Tyle że musiałby się przebić przez partyjne procedury. Podoba mu się przebojowość Sikorskiego. - Ma otwartą głowę, jest medialny. Młody. A Komorowski starszy, stonowany i powolny. W Sikorskim czuć siłę, nowy styl - opowiada Dowhan.

Sikorski w Zielonej Górze podkreślał, że przy prezydenckiej nominacji nie powinno się brać pod uwagę tylko zasług. Te, starszy Komorowski ma ogromne - opozycja antykomunistyczna, kierowanie Ministerstwem Obrony, Sejmem. - Ale, czy to wystarczy - mówi jeden z działaczy PO. - Sikorski gwarantuje skok do przodu i partia na dole by się zmieniła.

Na razie "sikorczycy" są w mniejszości. Z ośmiu parlamentarzystów na spotkanie z ministrem przyszli tylko senator Stanisław Iwan i poseł Marek Cebula. Przyjechał młody burmistrz Gubina Bartłomiej Bartczak. Był Adam Urbaniak, przewodniczący zielonogórskiej rady miasta, radni Platformy Krzysztof Machalica i Paweł Wysocki.

Reklama

O sile i przewadze "komorowszczyków" świadczy więc lista nieobecności. Nie było marszałka Marcina Jabłońskiego i wicemarszałek Elżbiety Polak. Szefowa lubuskiej PO posłanka Bożenna Bukiewicz od początku obstawiała Komorowskiego. Teraz czeka na jego przyjazd. Marszałek Komorowski ma przyjechać w najbliższą środę. - Zapowiada się wielka pompa - twierdzi jeden z liderów PO.

Każdy członek Platformy w Zielonej Górze dostał pocztą z centrali folder reklamowy Komorowskiego. - Cieszą się miasta, cieszą się wioski, że na prezydenta idzie Komorowski - czytamy jeden z żartów.

- A Sikorskiego folderu nie dostałem. To słaba jakaś ta demokracja, skoro faworyzuje się jednego - mówi Jacek Sadura, wieloletni działacz zielonogórskiej PO. Obiecano mu jednak, że w tym tygodniu listonosz mu dostarczy "Sikorskiego".

Podziel się

  • 14 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

  • Wszyscy znajomi Radka Sikorskiego z Platformy jany44 22.03.10, 08:29

    Cenię Radka za jego patriotyzm ale jednak jest to polityk mało wyważony i szybciej mówi niż myśli. To w realnej polityce raczej dyskwalifikuje. Bronek jest także patriotą i to z udowodnionym»

  • Wszyscy znajomi Radka Sikorskiego z Platformy vaterlandnl 22.03.10, 14:43

    Hmm, po tym belkocie wnosze, ze nie lubisz PO:) A czy moglbys to samo napisacw sposob swiadczacy o przynajmniej kliku szarych komorkach?»