Jeśli kawały o Zielonej Górze to tylko z Gorzowa
2010-05-13
, aktualizacja: 13.05.2010 11:09
Humor ci dzisiaj nie dopisuje? Przeczytaj dowcip gorzowskiego radnego Artura Radzińskiego
ZOBACZ TAKŻE
- Artyści: trzeba zutylizować animozje gorzowsko-zielonogórskie (15-03-10, 10:01)
- Jak Zielona Góra zdobywała Gorzów [WIDEO] (01-04-10, 15:56)
Gorzowski radny Artur Radziński jest znany ze swojego zamiłowania do Zielonej Góry. Wszyscy pamiętamy z jaką troskliwością rozliczał marszałka z unijnych profitów rozdzielanych pomiędzy dwie stolice województwa. Radny jest nie tylko dobrym matematykiem, ale i dowcipnisiem. W Gorzowskich Wiadomościach Samorządowych znaleźliśmy kawał o Zielonej Górze przygotowany przez Artura Radzińskiego. Oto on:
Zielonogórzanin, gorzowianin i poznaniak wybrali się na ryby. Szczęście im dopisało i złapali złotą rybkę. - Puśćcie mnie, a spełnię wasze trzy życzenia, po jednym na każdego - mówi rybka.
- Ja chciałbym, żeby moje miasto jeszcze bardziej rozkwitało gospodarczo, przemysł się rozwijał... - mówi poznaniak. Oczywiście rybka życzenie spełniła.
- Zielona Góra jest najpiękniejsza, mieszkańcy najmądrzejsi w Polsce, więc otocz moje miasto wysooookim murem. Ma być tak szczelny, żeby to całe tałatajstwo do niego nie weszło, a zwłaszcza ci z północy - zażyczył sobie zielonogórzanin.
Życzenie spełnione. Przyszła kolej na gorzowianina. - Szczelny ten mur?- pyta się rybki. - Oczywiście! Nic się nie prześliźnie - odpowiada złota rybka. - To nalej do środka wody do pełna - zażyczył sobie gorzowianin.
Zielonogórzanin, gorzowianin i poznaniak wybrali się na ryby. Szczęście im dopisało i złapali złotą rybkę. - Puśćcie mnie, a spełnię wasze trzy życzenia, po jednym na każdego - mówi rybka.
- Ja chciałbym, żeby moje miasto jeszcze bardziej rozkwitało gospodarczo, przemysł się rozwijał... - mówi poznaniak. Oczywiście rybka życzenie spełniła.
- Zielona Góra jest najpiękniejsza, mieszkańcy najmądrzejsi w Polsce, więc otocz moje miasto wysooookim murem. Ma być tak szczelny, żeby to całe tałatajstwo do niego nie weszło, a zwłaszcza ci z północy - zażyczył sobie zielonogórzanin.
Życzenie spełnione. Przyszła kolej na gorzowianina. - Szczelny ten mur?- pyta się rybki. - Oczywiście! Nic się nie prześliźnie - odpowiada złota rybka. - To nalej do środka wody do pełna - zażyczył sobie gorzowianin.
- 17 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
16 głosów
-
Jeśli kawały o Zielonej Górze to tylko z Gorzowa
grudziadz1939
13.05.10, 15:56
Ten "kawał" w złym świetle stawia gorzowian (a już najgorszym autora!), którymmarzy się wymordowanie zielonogórzan. Poza tym nie jest w ogóle śmieszny...»
-
Re: Jeśli kawały o Zielonej Górze to tylko z Gorz
km2bp
13.05.10, 22:28
Przynajmniej Zielona nie będzie teraz gorsza od Wąchocka nawet drętwy kawał oniej jest !A co do odwiecznego sporu i antypatii sąsiedzkich to Gorzów jest to Nasz wróg,wróg ale swój wróg. I»
-
Jeśli kawały o Zielonej Górze to tylko z Gorzowa
april20
17.05.10, 18:43
Świetny "kawał" powiedział na derbach ten vice-Władek z Gorzowa udzielającwywiadu w czasie meczu - otóż zażyczył sobie powrotu do Gorzowa ... na tarczy!I słowo stało się ciałem, miał czego »
Najczęściej czytane24 htydzień




