Niewypały w pobliżu Przystanku Woodstock

msw
2010-07-29 , aktualizacja: 29.07.2010 15:43
A A A Drukuj
Motocykliści chcieli rozbić namioty w pobliżu pola Przystanku Woodstock. Ale wbijając "śledzie" natknęli się na twarde żelastwo. W ziemi były dwa pociski artyleryjskie - pozostałość po dawnym poligonie.
Przystanek Woodstock
Fot. Agnieszka Wocal / Agencja Gazeta
Przystanek Woodstock
Pociski nie znajdowały się na samym polu Przystanku, ale na polanie oddalonej od niego o dobry kilometr (idąc od sceny w kierunku miasta). To właśnie zgodę na rozbicie obozu w tym miejscu uzyskał od urzędników motocyklowy fanclub. Wczoraj rano harleyowcy próbowali rozłożyć namioty. Gdy wbijali śledzie wyczuli twardy, żelazny element. Wiedząc, że kiedyś teren ten był poligonem zadzwonili po policjantów i straż miejską. Niestety ich obawy się potwierdziły.

- Wezwaliśmy saperów z jednostki wojskowej w Krośnie Odrz. Ok. godz. 13 wyjęli z ziemi dwa pociski artyleryjskie. Przewieźli je na wojskowy poligon, by je rozbroić - opowiada Sławomir Konieczny, rzecznik lubuskiego komendanta policji.

Policjanci ostrzegają by nie rozbijać się poza wyznaczonym teren Przystanku Woodstock. - Teren, na którym odbywa się festiwal był kilkakrotnie sprawdzany przez saperów. Zlecili to organizatorzy imprezy. Jest on specjalnie wytyczony palikami. Poruszając się i rozbijając w tej strefie mamy pewność, że teren nie zawiera przykrych niespodzianek - opowiada Konieczny.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos