Owsiak na Woodstocku: nie płacę abonamentu

Artur Łukasiewicz, Kostrzyn nad Odrą
2010-07-30 , aktualizacja: 30.07.2010 15:56
A A A Drukuj
Prowadzone przez Owsiaka spotkanie z Jankiem Skaradzińskim odbyło się w ramach Akademii Sztuk Przepięknych Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta Prowadzone przez Owsiaka spotkanie z Jankiem Skaradzińskim odbyło się w ramach Akademii Sztuk Przepięknych
Telewizja publiczna jest upolityczniona, zła, puszczane są bzdury. Żadnej misyjności - mówił Jurek Owsiak na spotkaniu z woodstokowiczami w Kostrzynie nad Odrą.
Krytykę TVP przez Owsiaka sprowokował pytaniem o media jeden z woodstokowiczów (przyszło ich ok. tysiąca). - Woodstock oddaje w trzy dni ponad tysiąc litrów krwi, co jest jakimś rekordem. Tu pod ambulansem powinni kamery postawić, bo tu jest misja. Przyjeżdża Buzek, Wajda. A telewizja pokazuje gościa co ogień dupą puszcza, żeby kogoś zadowolić - mówił Owsiak. Przyznał, że sam nie płaci abonamentu na media publiczne

Jednym z patronów medialnych tegorocznego Przystanku Woodstock jest radiowa jedynka. - I Woodstocku nie ma w d... - stopował Owsiaka Przemysław Szubartowicz, dziennikarz jedynki, prowadzący spotkanie.

Na zaczynającym się dziś 16. Przystanku Woodstock jednym z wydarzeń jest premiera książki o poprzednich festiwalach. Ich historię Owsiak opowiedział Janowi Skaradzińskiemu, dziennikarzowi muzycznemu, współautorowi Encyklopedii Polskiego Rocka. Pierwotnie książkę pisał inny dziennikarz. - Ale schrzanił - mówił Owsiak.

- Najbardziej bolała głupota, nie kłody urzędników od prawa budowlanego. Pamiętam jak Tomaszewski chciał na obciąć (Janusz Tomaszewski, wicepremier i minister spraw wewnętrznych w rządzie AWS - red). Kazali brać od ludzi numery pesel, w ogóle przy wyjściu już z pociągu dzielić miastami. Do takich rzeczy dochodziło. A przecież niedawno, usłyszeliśmy od pani doktor ni to publicznie, że krew, którą pobierają lekarze na Woodstocku jest satanistyczna. Tak głupota, najbardziej boli - opowiadał Owsiak. Przypominał pierwsze Przystanki. - Pod Szczecinem ludzie spali nocami na dziełkach, żeby im tych jabłek nie wpierd.... To dopiero była fiksacja.

Paweł z Bukowca martwił się o wiek szefa WOŚP (jest już dziadkiem, za parę lat 60-tka). - No pociągniesz jeszcze kilka Woodstocków. A dalej? Masz następcę - pytał.

- Nie myśl o tym - odpowiadał Owsiak.

Oficjalne otwarcie Przystanku Woodstock w Kostrzynie nad Odrą dziś o godz. 15. Na dwóch scenach do niedzieli odbędzie się 75 koncertów. Dziś zagrają m.in. Papa Roach z USA, z Wielkiej Brytanii Nigel Kennedy i Peyoti for President (porównywana do Manu Chao, niemiecki Orphan Hate oraz Ewelina Flinta, Lao Che.

Podziel się

  • 15 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    48 głosów