Nowe Centrum Informacji w zielonogórskim ratuszu

Beata Tokarz
30.09.2010 , aktualizacja: 30.09.2010 17:03
A A A Drukuj
Otwarcie Centrum Informacji Turystycznej Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta Otwarcie Centrum Informacji Turystycznej
Wygodne kanapy, podświetlane gabloty, stojaki. Tak wygląda zielonogórskie Centrum Informacji Turystycznej
Otwarcie Centrum Informacji Turystycznej
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Otwarcie Centrum Informacji Turystycznej
Otwarcie Centrum Informacji Turystycznej
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Otwarcie Centrum Informacji Turystycznej
Centrum Informacji Turystycznej
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Centrum Informacji Turystycznej
Otwarcie Centrum Informacji Turystycznej
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Otwarcie Centrum Informacji Turystycznej
Otwarcie Centrum Informacji Turystycznej
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Otwarcie Centrum Informacji Turystycznej
Wyszło lepiej, niż myślałem - cieszy się Czesław Fiedorowicz, pełnomocnik prezydenta miasta ds. Europejskiej Współpracy Terytorialnej, ojciec projektu Polsko-Niemieckiego Centrum Promocji i Informacji Turystycznej.

- Najważniejsze, że uszanowaliśmy historyczną tkankę ratusza. Turysta zdobędzie tu nie tylko informacje, ale też będzie miał ciekawą lekcję historii - dodaje Fiedorowicz. Głównym pomieszczeniem centrum jest najstarsza sala użyteczności publicznej w Zielonej Górze, czyli dawna restauracja Indyjska, która ma autentyczne średniowieczne stropy z XV w.

Prace w ratuszu ruszyły na początku 2010 r. Podczas nich robotnicy odkryli dobrze zachowany gotycki fragment. Pieczołowicie go odrestaurowano, zostawiono nawet dawne otwory okienne, które niedługo doczekają się szyb z tzw. szklanych gomułek. Remont kosztował ok. 1,1 mln zł. Zielona Góra i Cottbus miały na wspólny projekt do dyspozycji 840 tys. euro, z czego prawie polowa trafiła do Zielonej Góry.

Inicjatywę chwaliła goszcząca w Zielonej Górze wiceminister sportu i turystyki Katarzyna Sobierajska. - Gdy niedawno podczas targów w Berlinie dwie duże organizacje turystyczne podpisywały umowę o współpracy, myślałam, że długo trzeba będzie czekać na wymierne jej efekty i punkty informacji o obu krajach. A okazuje się, że już możemy pochwalić się takim punktem w Zielonej Górze - mówiła.

Centrum Informacji mieści się w dużej sali z mapami obu miast, stojakami pełnymi folderów oraz wygodnymi kanapami dla turystów chcących skorzystać z internetu. Wszystkie ulotki są bezpłatne, podobnie jak korzystanie z biblioteczki turystycznej. W wielkich segregatorach skumulowano też informacje o walorach turystycznych wszystkich województw w Polsce. W zadaszonym patio znajduje się część poświęcona Cottbus, a w przyszłości prawdopodobnie będzie tam też sklepik z pamiątkami. - Czekamy na pozwolenie na sprzedaż - tłumaczy kierownik centrum Jadwiga Błoch.

Wstępnie miała tam być wypożyczalnia rowerów, ale pomysł na razie zawieszono. - Muszą powstać zarówno prywatne i publiczne wypożyczalnie w centrum miasta, a do tego sieć rowerowych ścieżek, by dogonić standardy rowerowe z Cottbus. Jeszcze daleka droga przed nami, ale coś zaczyna się już dziać - dodaje Fiedorowicz.

Centrum będzie m.in. organizować pogadanki dla dzieci i młodzieży o turystyce i samych ośrodkach informacji turystycznej. - Chcemy przekonać ich, żeby zamiast błądzić po różnych miastach, przyjść tutaj, gdzie jest mnóstwo danych, folderów, mapek. Wszystkiego można się dowiedzieć - mówi Błoch.

Po otwarciu Centrum w ratuszu miasto zlikwiduje punkt przy ul. Kupieckiej.

CIT czynny jest od poniedziałku do piątku w godz. 9-17, a w palmiarni od wtorku do soboty od godz. 10 do 18. Jeśli placówce uda się zdobyć cztery gwiazdki w ocenie Polskiej Organizacji Turystycznej, przy ratuszu stanie infokiosk. Wtedy turysta będzie miał dostęp do informacji przez całą dobę.

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • Nowe Centrum Informacji w zielonogórskim ratuszu mizorob 30.09.10, 21:34

    Och...Pomarzmy trochę .... Żyjemy w mieście, w którym informacja turystyczna jest dla turystów :) Pracuje w sobotę, niedzielę, a nawet wieczorem w dzień powszedni :) Turyści do miasta »