Piotr Protasiewicz: Zgrupowanie kadry to świetna idea
11.02.2012
, aktualizacja: 11.02.2012 19:51
Żużlowe reprezentacje Polski seniorów i juniorów zakończyły zgrupowanie w Szklarskiej Porębie. - Mogliśmy spotkać się w nieco luźniejszej atmosferze, porozmawiać o tym wszystkim, na co nie ma czasu podczas sezonu - powiedział Piotr Protasiewicz, kapitan Stelmetu Falubazu Zielona Góra.
ZOBACZ TAKŻE
- "Duzers" niczym Justyna Kowalczyk [WIDEO] (09-02-12, 09:46)
- "Protas" o zgrupowaniu kadry: Jest koszmarnie zimno (07-02-12, 09:29)
- Narty z integracją na przyszłe sukcesy (03-02-12, 17:58)
Najlepsza żużlowa drużyna na świecie, czyli zdobywcy Drużynowego Pucharu Świata, wsparci najbardziej utalentowanymi zawodnikami młodego pokolenia przebywali w Szklarskiej Porębie od niedzieli. Żużlowcy spędzali czas w różnorodny sposób. Pod okiem selekcjonera Marka Cieślaka trenowali na nartach zjazdowych i biegowych, korzystali także z sali gimnastycznej, hotelowego SPA oraz grali w tenisa stołowego. - Na początku niestety nie dopisała nam pogoda, było strasznie zimno, tak że nie dało się wytrzymać ani na stoku, ani na trasie biegowej - mówił serwisowi polskizuzel.pl Marek Cieślak. - Na szczęście później mróz trochę zelżał i z przyjemnością korzystaliśmy z uroków Szrenicy, Harrachova oraz tras biegowych w Jakuszycach. Głównym celem tego zgrupowania nie było jednak wyciskanie z zawodników siódmych potów, bo każdy ma swój indywidualny tok przygotowań do sezonu, a budowanie atmosfery i integracja zespołu seniorów z juniorami. To zgrupowanie miało po prostu bardzo duże znaczenie dla psychiki i mentalności tych chłopaków. Jestem bardzo zadowolony z pracy, którą wspólnie tutaj wykonaliśmy.
Najlepsi polscy żużlowcy, a wśród nich m.in. kapitan Stelmetu Falubazu Zielona Góra Piotr Protasiewicz i junior zielonogórskiego zespołu Patryk Dudek, najwięcej czasu spędzali we wspólnym gronie, rozmawiając na różnorodne tematy. Atmosfera była bardzo żywa, a juniorzy z uwagą słuchali rad starszych zawodników. - To świetna idea, mogliśmy spotkać się w nieco luźniejszej atmosferze, porozmawiać o tym wszystkim, na co nie ma czasu podczas normalnego sezonu, kiedy cały czas gdzieś musimy jeździć i podróżować - powiedział Piotr Protasiewicz. - Jako bardziej doświadczeni zawodnicy, mogliśmy podzielić się swoimi uwagami z juniorami, myślę że to też dla nich fajna sprawa.
- To była dla nas niesamowita okazja do spędzenia czasu ze starszymi kolegami i dyskusji na przeróżne tematy. Cieszę się, że udało nam się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy - mówi Piotr Pawlicki, aktualny młodzieżowy indywidualny mistrz Polski.
Mimo bardzo rozbudowanych, indywidualnych planów przygotowań, do Szklarskiej Poręby dotarli wszyscy reprezentanci Polski powołani na zgrupowanie. - Ostatnie dni spędziłem w Hiszpanii, trenując na motocrossie, ale zrobiłem sobie kilka dni przerwy, żeby dołączyć do kadry i trenera Marka Cieślaka - stwierdził kapitan Stali Gorzów Tomasz Gollob. - To ważne dla mnie, żeby być z drużyną wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Po zakończeniu zgrupowania wracam do Barcelony dalej trenować.
Reprezentantom Polski na zgrupowaniu towarzyszył opiekun psychologiczny Robert Rutkowski. Były reprezentacyjny koszykarz, a obecnie m.in. psychoterapeuta i pedagog tak podsumował wspólny wyjazd żużlowców: - Młodzi zawodnicy razem ze swoimi starszymi kolegami budują skonsolidowany team, który jest w stanie zawalczyć o każdy tytuł na świecie, czego dowiedli dotychczasową ciężką pracą. Współpraca i rywalizacja dają najlepsze wyniki. Młodzież widzi do jakich wspaniałych wzorców chce dążyć, a seniorzy czują się w pewien sposób odpowiedzialni za młodzież, co wytwarza wspaniałą atmosferę w zespole. Wspólne jeżdżenie i bieganie na nartach, gra w piłkę na sali, ćwiczenia aerobowe i ogólnorozwojowe oprócz korzyści związanych z fizycznością zawodników mają wymiar integracyjny. Bycie człowiekiem sukcesu w sporcie to nie tylko kwestia sprawności fizycznej i najwyższego poziomu umiejętności technicznych zawodnika. To przede wszystkim konieczność niezwykłej dbałości o swoją psychikę. Temu zagadnieniu były poświęcone zajęcia edukacyjno-warsztatowe na zgrupowaniu.
Najlepsi polscy żużlowcy, a wśród nich m.in. kapitan Stelmetu Falubazu Zielona Góra Piotr Protasiewicz i junior zielonogórskiego zespołu Patryk Dudek, najwięcej czasu spędzali we wspólnym gronie, rozmawiając na różnorodne tematy. Atmosfera była bardzo żywa, a juniorzy z uwagą słuchali rad starszych zawodników. - To świetna idea, mogliśmy spotkać się w nieco luźniejszej atmosferze, porozmawiać o tym wszystkim, na co nie ma czasu podczas normalnego sezonu, kiedy cały czas gdzieś musimy jeździć i podróżować - powiedział Piotr Protasiewicz. - Jako bardziej doświadczeni zawodnicy, mogliśmy podzielić się swoimi uwagami z juniorami, myślę że to też dla nich fajna sprawa.
- To była dla nas niesamowita okazja do spędzenia czasu ze starszymi kolegami i dyskusji na przeróżne tematy. Cieszę się, że udało nam się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy - mówi Piotr Pawlicki, aktualny młodzieżowy indywidualny mistrz Polski.
Mimo bardzo rozbudowanych, indywidualnych planów przygotowań, do Szklarskiej Poręby dotarli wszyscy reprezentanci Polski powołani na zgrupowanie. - Ostatnie dni spędziłem w Hiszpanii, trenując na motocrossie, ale zrobiłem sobie kilka dni przerwy, żeby dołączyć do kadry i trenera Marka Cieślaka - stwierdził kapitan Stali Gorzów Tomasz Gollob. - To ważne dla mnie, żeby być z drużyną wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Po zakończeniu zgrupowania wracam do Barcelony dalej trenować.
Reprezentantom Polski na zgrupowaniu towarzyszył opiekun psychologiczny Robert Rutkowski. Były reprezentacyjny koszykarz, a obecnie m.in. psychoterapeuta i pedagog tak podsumował wspólny wyjazd żużlowców: - Młodzi zawodnicy razem ze swoimi starszymi kolegami budują skonsolidowany team, który jest w stanie zawalczyć o każdy tytuł na świecie, czego dowiedli dotychczasową ciężką pracą. Współpraca i rywalizacja dają najlepsze wyniki. Młodzież widzi do jakich wspaniałych wzorców chce dążyć, a seniorzy czują się w pewien sposób odpowiedzialni za młodzież, co wytwarza wspaniałą atmosferę w zespole. Wspólne jeżdżenie i bieganie na nartach, gra w piłkę na sali, ćwiczenia aerobowe i ogólnorozwojowe oprócz korzyści związanych z fizycznością zawodników mają wymiar integracyjny. Bycie człowiekiem sukcesu w sporcie to nie tylko kwestia sprawności fizycznej i najwyższego poziomu umiejętności technicznych zawodnika. To przede wszystkim konieczność niezwykłej dbałości o swoją psychikę. Temu zagadnieniu były poświęcone zajęcia edukacyjno-warsztatowe na zgrupowaniu.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć