Ten nasz lubuski kulinarny tygielek

Dariusz Barański
2010-08-05 , aktualizacja: 05.08.2010 19:36
A A A Drukuj
Regionalna kuchnia lubuska to tygiel, w którym mieszają się historia ze współczesnością, wspomnienie z dzieciństwa ze wspomnieniem wakacyjnych wojaży, własna inwencja z "przepisem od sąsiadki". Jaka ta lubuska kuchnia jest dzisiaj? Pobawmy się i spróbujmy znaleźć to, co ją wyróżnia - pisze
Gorzowski
Fot. Daniel Adamski / Agencja Ga
Gorzowski "gastronomik" przez cały rok będzie szukał regionalnych smaków. Znany mistrz kuchni Karol Okrasa odkrył tu, że smak naszego regionu to smak kaszy gryczanej we.... lwowskich gołąbkach
Jaka "nowa tradycja" powstaje, przyjmuje się i rozpowszechnia najszybciej? Śmiem twierdzić, że tradycja kulinarna. Powód jest prosty: jeść musimy codziennie - więc codziennie tę tradycję kształtujemy, umacniamy. Jedzenie to jednak nie tylko egzystencjalny przymus, ale też potrzeba natury estetycznej. Poprzez zmysł smaku mamy okazje na chwilę wykreować świat wspomnień, z dalekiej podroży albo z dzieciństwa, przywołać przyjemne chwile, dać się ponieść wyobraźni. Dlatego cały czas nosimy w sobie te smaki "babcine", "jak u mamy", "jak w domu", smaki małej i dużej ojczyzny. I przez całe życie dokładamy do nich swoje własne doświadczenia, doznania i kulinarne wspomnienia. Dlatego tradycja kulinarna rodzi się najszybciej, bo rodzi się na co dzień w naszych własnych domach, przenika do sąsiadów bliższych i dalszych, samorzutnie idzie w miasto i region. Czy my w Lubuskiem mamy swoją kuchnię regionalną, potrawy typowe dla nas? Ależ oczywiście! Ktoś mógłby twierdzić, że Lubuszanie są u siebie od zaledwie 60 lat, że każdy kiedyś przywiózł ze sobą kulinarne tradycje z Kresów, z Wielkopolski, z Litwy i jest to jedynie zlepek różnych tradycji z innych regionów. Nieprawda. Bo czym jest kuchnia polska, jak nie właśnie taką smakowitą mieszanką?

Przemiana pierożków

Jestem gorzowianinem od lat 20, Lubuszaninem od zaledwie 10. Przywędrowałem z Podkapacia, moja żona z Podlasia, nasza kuchnia nie jest jednak ani taka, ani taka. Jest lubuska, bo tu mieszkamy i nasze smaki są już związane z tym miejscem, choć przywieźliśmy je ze stron dzieciństwa. Najwyraźniej te mieszkankę widać na wigilijnym stole, gdzie potrawy podlaskie w zgodzie stoją obok galicyjskich, a przecież i tych, od których uzależniła mnie moja mama Wielkopolanka. Ale jest również miejsce dla upieczonych w adwencie pierniczków - to już zwyczaj przejęty od gorzowskich znajomych. Kresowy? Poznański? Niemiecki? Nie wiem. Dla mnie gorzowski. Regionalne potrawy często są związane z tym, co rodzi ta właśnie ziemia. Nie można więc oddzielić do końca potraw regionu od regionalnych produktów, które trafiają do kuchni i na stoły w naszych domach czy w restauracjach. Stąd potrawy, które przywędrowały wraz z ludźmi w Lubuskie z odległych kresów, dziś są również częścią lubuskiego dziedzictwa, czasem zmodyfikowane, czasem z dodatkiem miejscowych specyfików, udoskonalone przez następne generacje smakoszy. Świetnym tego przykładem jest np. przepis na farszówki, czyli pierożki, na które przepis gospodynie z podgorzowskiego Jenina przywiozły kiedyś z Polesia. Dziś same gospodynie nazywają swoje pierożki... farszówki jenińskie.

Powrót do historii

Lubuska kuchnia to jednak nie tylko mieszanka staropolskich i kresowych smaków. Coraz częściej sięgamy do tradycji historycznych. I tak, na południu wspaniale odradza się winiarstwo, a hitem stają się gołąbki w liściach winogron, na północy Gorzów wskrzesza legendę Landsberskiej Renety, jabłka najlepszego na szarlotki. A cała kraina, jak długa i szeroka, pachnie miodem z lubuskich łąk i lasów. Tak więc regionalna kuchnia to tygiel, w którym mieszają się historia ze współczesnością, wspomnienie z dzieciństwa ze wspomnieniem wakacyjnych wojaży, własna inwencja z "przepisem od sąsiadki". Jaka ta lubuska kuchnia jest dzisiaj? Pobawmy się i spróbujmy znaleźć to, co ją wyróżnia. Co dziś króluje w lubuskiej kuchni? Czy to będą lwowskie gołąbki z kaszą gryczaną, czy zielonogórskie gołąbki w liściach winogron, jenińskie farszówki czy budachowskie pierogi? A może gorzowskie bułeczki z pieczarkami, naleśniki z Bartosza czy... kebab?

Głosujmy na nasze

Od dziś ruszamy z akcją "Polska je je je!". Chcemy zachęcić do wakacyjnej refleksji nad polską kuchnią, nad tym, co w niej najlepsze. Chcemy stworzyć wspólnymi siłami kulinarny przewodnik po kraju. Poprosimy was o przysłanie przepisów na dania, które najlepiej oddają ducha regionu, a także o wskazanie najlepszych polskich produktów kulinarnych. Plebiscyt trwa we wszystkich regionach kraju i tam można również zgłaszać swoje propozycje. Nie ukrywam jednak, że liczę na zaangażowanie smakoszy z naszego regionu, abyśmy mogli pochwalić się wszem i wobec lubuskimi specjałami. Traktujmy to jak dobrą zabawę na lato. Przysyłajcie więc nie tylko zgłoszenia i przepisy, ale również swoje refleksje na temat kuchni lubuskiej, wspomnienia czy anegdoty. Dzięki naszej współpracy na koniec tej zabawy ukażą się cztery zeszyty z przepisami, opisujące polską kuchnię.









Jaka jest naprawdę nasza kuchnia regionalna? Prześlijcie swoją propozycję, zaproponujcie produkt czy potrawę, jakie waszym zdaniem są symbolem naszego regionu. Opiszcie też wspomnienie kulinarne, podajcie przepis na ulubione danie z dzieciństwa, podzielcie się anegdotą.

Na wasze opowieści czekamy pod adresem:

Gazeta Wyborcza, 66-400 Gorzów, ul. Łokietka 33,

e-mail: jejeje@gorzow.agora.pl, jejeje@zielona.agora.pl do 19 sierpnia.

Listę nominowanych produktów i potraw przedstawimy 20 sierpnia, tego dnia ruszy głosowanie, które potrwa do 29 sierpnia. Za pośrednictwem naszej strony internetowej możecie też wziąć udział w plebiscycie w innych miastach - wystarczy wejść na Gorzow.gazeta.pl lub Zielonagora.gazeta.pl i wybrać interesujący was region. Wśród wszystkich, którzy wezmą udział w naszej zabawie, rozlosujemy atrakcyjne nagrody - oczywiście kulinarne. Ramowy regulamin plebiscytu dostępny jest na stronie Gazeta.pl/plebiscyt oraz w siedzibie redakcji.





Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów