Jak zacząć biegać i nie popełniać błędów? 4

Wojtek Staszewski
30.01.2012 , aktualizacja: 30.01.2012 11:25
A A A Drukuj
Radzi Wojciech Staszewski, reporter Gazety Wyborczej i maratończyk
Bieg pod hasłem Polska Biega w Gdyni, 09.05.2009
Fot. Renata Dabrowska / AG
Bieg pod hasłem Polska Biega w Gdyni, 09.05.2009
ZOBACZ TAKŻE
Luz - ułatwia bieg. Staraj się rozluźnić, żeby nie tracić energii, nie blokować oddechu. Luźny kark, luźne ręce. Wyobraź sobie, że w palcach trzymasz małe figurki origami i nie możesz ich zgnieść.

Tętno - twoja miarka na początku biegania. Biegaj wyłącznie wolno, żeby serce nie wariowało z wysiłku. Powinieneś móc w biegu rozmawiać. Dla pewności sprawdź tętno - zatrzymaj się i przez 10 sekund licz uderzenia serca, a wynik pomnóż przez sześć. Jeżeli masz około trzydziestki, po szybszym biegu powinno ci wyjść nie więcej niż 150. Koło pięćdziesiątki - nie zaleca się więcej niż 130-140.

Zakwasy - tak nazywało się mikrourazy, kiedy ludzie myśleli, że ból to efekt kwasu mlekowego. Naprawdę chodzi o poszarpane włókienka mięśniowe. Jak zmniejszyć ból? Trening kończ kilkoma minutami truchtu. Potem porządnie rozciągnij nogi. Pomoże też lodowaty prysznic, a gdy ból jest większy - przyłóż woreczek z lodem lub zmrożony woreczek żelowy. I koniecznie przerwij na dzień-dwa treningi.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy