Zielonogórski "kwiatek" ma wreszcie swoją siedzibę
01.11.2011
, aktualizacja: 01.11.2011 18:25
Kobiety, które borykają się z rakiem szyjki macicy, mają wreszcie swoje miejsce na mapie Zielonej Góry. Kilka dni temu otwarto oficjalnie siedzibę organizacji Kwiatu Kobiecości.
Codziennie dziesięć kobiet w Polsce dowiaduje się, że ma raka szyjki macicy. Pięć z nich umiera. - To całkowicie niepotrzebne śmierci, tragedie rodzinne i osobiste. Te kobiety powinny wciąż żyć i być z nami - mówi Donata Wojnicz, koordynatorka działań organizacji Kwiatu Kobiecości w Zielonej Górze. Chociaż oddział istnieje w naszym mieście od roku, dopiero teraz doczekał się swojej siedziby. W kamienicy na placu Słowiańskim 17/3 zajmuje dwa pokoje. Remont wykonali za darmo uczniowie PBO w ramach praktyk zawodowych. - Jestem wzruszona, zachwycona i pełna podziwu. Wystarczył rok, żeby powstał oddział. Takie "kwiatki" będą pojawiały się w całej Polsce, po to by kobiety nie umierały na raka szyjki macicy - mówiła Ida Karpińska, założycielka organizacji, przecinając wstęgę.
Kwiat Kobiecości to ogólnopolska organizacja wspierająca kobiety chorujące na raka szyjki macicy. Działa od pięciu lat. Inicjatorką zielonogórskiego oddziału jest Donata Wojnicz, która sama stoczyła ciężką walkę z chorobą. - Przeszłam przez koszmar. To zdarzyło się cztery lata temu, emocje zostały. Trauma na całe życie. W tej chorobie kobieta nie może być samotna, a podczas pobytu w szpitalu widziała opuszczone kobiety, które nie miały dla kogo żyć. Nasza organizacja jest m.in. po to, by takie kobiety poczuły, że nie są same, że mogą liczyć na wsparcie, rozmowę, by miały kogo zapytać o chorobę - wyjaśnia Wojnicz.
Jak podkreśla, o raku szyjki macicy trzeba mówić, i to bardzo głośno. Po raku piersi to w Polsce drugi nowotwór pod względem zachorowalności i śmiertelności. O ile w przypadku piersi rak jest genetyczny, to rak szyjki macicy wywoływany jest przez wirus, na który już wynaleziono szczepionkę. - Znamy wroga i możemy się przed nim zabezpieczyć. Podstawa to dobrze i regularnie robiona cytologia oraz szczepionki - mówi Donata Wojnicz.
Niestety cały czas rak szyjki macicy jest tematem tabu i traktowany jest jako wstydliwa choroba. Dlatego za cel organizacja stawia sobie spotkania z kobietami z różnych środowisk i w różnym wieku. Panie rozmawiają z uczennicami, studentkami, pracownicami zakładów produkcyjnych.
- Chcemy zmieniać świadomość i mentalność kobiet, by coroczne badania cytologiczne traktowały jako normalna powinność, jak mycie zębów czy wizyta u fryzjera. Rak szyjki macicy może zaatakować każdą z nas, ale nie musimy na tę chorobę umierać - mówi Donata Wojnicz. Jej zdaniem Zielona Góra jest miastem, gdzie filia organizacji powinna powstać jako pierwsza. Lubuskie cały czas przoduje bowiem w niechlubnych statystykach zarówno pod względem liczby zachorowań, jak i umieralności kobiet na raka szyjki macicy. Zrobimy wszystko, by te statystyki zmienić - zapowiada. Organizacja stale współpracuje z psychologami, lekarzami, nawet księżmi. Zielonogórska filia szuka też psychologa w naszym mieście.
Najbliższą akcją organizacji w Zielonej Górze będzie mikołajkowa wizyta w szpitalu na oddziale onkologicznym. W styczniu z okazji Tygodnia Profilaktyki Raka Szyjki Macicy zamierzają zorganizować dużą imprezę informacyjną w mieście.
Dyżury w siedzibie organizacji będą się odbywały w każdy piątek od godz. 14.30 do 16.30. Jeśli zajdzie potrzeba, spotkania będą odbywały się częściej. W każdej chwili można też kontaktować się z Donatą Wojnicz pod nr. tel. 782 736 095 lub pisać na adres e-mail: donata@kwiatkobiecosci.pl Dodatkowe informacje nt. organizacji na stronie www.kwiatkobiecosci.pl.
Kwiat Kobiecości to ogólnopolska organizacja wspierająca kobiety chorujące na raka szyjki macicy. Działa od pięciu lat. Inicjatorką zielonogórskiego oddziału jest Donata Wojnicz, która sama stoczyła ciężką walkę z chorobą. - Przeszłam przez koszmar. To zdarzyło się cztery lata temu, emocje zostały. Trauma na całe życie. W tej chorobie kobieta nie może być samotna, a podczas pobytu w szpitalu widziała opuszczone kobiety, które nie miały dla kogo żyć. Nasza organizacja jest m.in. po to, by takie kobiety poczuły, że nie są same, że mogą liczyć na wsparcie, rozmowę, by miały kogo zapytać o chorobę - wyjaśnia Wojnicz.
Jak podkreśla, o raku szyjki macicy trzeba mówić, i to bardzo głośno. Po raku piersi to w Polsce drugi nowotwór pod względem zachorowalności i śmiertelności. O ile w przypadku piersi rak jest genetyczny, to rak szyjki macicy wywoływany jest przez wirus, na który już wynaleziono szczepionkę. - Znamy wroga i możemy się przed nim zabezpieczyć. Podstawa to dobrze i regularnie robiona cytologia oraz szczepionki - mówi Donata Wojnicz.
Niestety cały czas rak szyjki macicy jest tematem tabu i traktowany jest jako wstydliwa choroba. Dlatego za cel organizacja stawia sobie spotkania z kobietami z różnych środowisk i w różnym wieku. Panie rozmawiają z uczennicami, studentkami, pracownicami zakładów produkcyjnych.
- Chcemy zmieniać świadomość i mentalność kobiet, by coroczne badania cytologiczne traktowały jako normalna powinność, jak mycie zębów czy wizyta u fryzjera. Rak szyjki macicy może zaatakować każdą z nas, ale nie musimy na tę chorobę umierać - mówi Donata Wojnicz. Jej zdaniem Zielona Góra jest miastem, gdzie filia organizacji powinna powstać jako pierwsza. Lubuskie cały czas przoduje bowiem w niechlubnych statystykach zarówno pod względem liczby zachorowań, jak i umieralności kobiet na raka szyjki macicy. Zrobimy wszystko, by te statystyki zmienić - zapowiada. Organizacja stale współpracuje z psychologami, lekarzami, nawet księżmi. Zielonogórska filia szuka też psychologa w naszym mieście.
Najbliższą akcją organizacji w Zielonej Górze będzie mikołajkowa wizyta w szpitalu na oddziale onkologicznym. W styczniu z okazji Tygodnia Profilaktyki Raka Szyjki Macicy zamierzają zorganizować dużą imprezę informacyjną w mieście.
Dyżury w siedzibie organizacji będą się odbywały w każdy piątek od godz. 14.30 do 16.30. Jeśli zajdzie potrzeba, spotkania będą odbywały się częściej. W każdej chwili można też kontaktować się z Donatą Wojnicz pod nr. tel. 782 736 095 lub pisać na adres e-mail: donata@kwiatkobiecosci.pl Dodatkowe informacje nt. organizacji na stronie www.kwiatkobiecosci.pl.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




