Prokurator: Ile było cukru w cukrze niemieckim?
21.12.2011
, aktualizacja: 21.12.2011 13:59
Trzech mężczyzn wpadło na genialny pomysł - sprzedaż na Allegro dużych ilości cukru. Zachwalali, że niemiecki towar jest doskonałej jakości. Chętnych było sporo, tyle że nikt cukru nie otrzymał. Szajka zgarnęła 15 tys. zł i ulotniła się
ZOBACZ TAKŻE
- Rada nadzorcza odwołała prezesa Krajowej Spółki Cukrowej (25-04-12, 01:00)
- Resort skarbu wstrzymał prywatyzację Krajowej Spółki Cukrowej (02-04-12, 14:56)
- Alleprzetarg do kontroli. Działania skarbówki bezprawne? (27-01-12, 01:00)
- Ukradli jej statek kosmiczny (22-12-11, 14:59)
Mężczyźni mają od 34 do 40 lat. Ze sprzedażą cukru na Allegro ruszyli wiosną br. Zachwalali, że proponują wspaniałą jakość - bo cukier miał być niemiecki, a cena bardzo atrakcyjna - bo hurtowa. Ale trzeba było kupić minimum 30 kilogramów towaru. Za taką ilość klienci płacili 75 zł plus koszty wysyłki. Razem ok. 90 zł. Szajka w swojej ofercie miała także słodycze i kawę. Chętnych było sporo, większość osób wybrała opłatę przelewem na konto podane w ogłoszeniu - należące do jednego członka szajki. Niestety próżno wypatrywali przesyłki.
Cukier, choć zapłacony nigdy nie zawitał do domów klientów. Oszuści wyłudzili pieniądze od 133 osób z całej Polski. - Łączna kwota wpłat na konto oskarżonego wyniosła blisko 15 tys. zł - opowiada Grzegorz Szklarz, rzecznik zielonogórskiej Prokuratury Okręgowej. Złodzieje wpadli, bo wkurzeni klienci masowo zaczęli zgłaszać się na policję. Śledczy dotarli do IP komputera, z którego zamieszczali ogłoszenia. Policjanci przeglądnęli także filmy z monitoringu przy bankomacie, w którym 40-letni oszust co jakiś czas wyjmował z trefnego konta większe sumy pieniędzy.
- Zabezpieczyliśmy także komputer oraz dwa laptopy, które poddamy dalszym badaniom. Oskarżeni zainstalowali na nich nielegalne oprogramowania. Materiał w tym zakresie wyłączono do odrębnego postępowania - opowiada prokurator. Sprawcy przyznali się do winy. 34-latkowi grozi 12 lat więzienia - był już wcześniej karany, pozostałym 8 lat więzienia.
Cukier, choć zapłacony nigdy nie zawitał do domów klientów. Oszuści wyłudzili pieniądze od 133 osób z całej Polski. - Łączna kwota wpłat na konto oskarżonego wyniosła blisko 15 tys. zł - opowiada Grzegorz Szklarz, rzecznik zielonogórskiej Prokuratury Okręgowej. Złodzieje wpadli, bo wkurzeni klienci masowo zaczęli zgłaszać się na policję. Śledczy dotarli do IP komputera, z którego zamieszczali ogłoszenia. Policjanci przeglądnęli także filmy z monitoringu przy bankomacie, w którym 40-letni oszust co jakiś czas wyjmował z trefnego konta większe sumy pieniędzy.
- Zabezpieczyliśmy także komputer oraz dwa laptopy, które poddamy dalszym badaniom. Oskarżeni zainstalowali na nich nielegalne oprogramowania. Materiał w tym zakresie wyłączono do odrębnego postępowania - opowiada prokurator. Sprawcy przyznali się do winy. 34-latkowi grozi 12 lat więzienia - był już wcześniej karany, pozostałym 8 lat więzienia.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




