Radny pyta prezydenta: Co to za bałwan?

msw
09.02.2012 , aktualizacja: 08.02.2012 20:21
A A A Drukuj
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta
Jacka Budzińskiego, radnego PiS, nurtują nowe obyczaje w zielonogórskim magistracie. Gdy prezydent wrócił z urlopu w Alpach, w gabinecie czekał na niego... bałwan. - Wiceprezydent Haręźlak przywitała palma kokosowa w gabinecie! Kto za to płaci? - dziwi się Budziński. Kubicki odpowiada: - Przywitania są robione z dużą kulturą i nie obciążają miasta żadnymi kosztami - tłumaczy.
Prezydent Janusz Kubicki
Fot. Agnieszka Wocal / Agencja Gazeta
Prezydent Janusz Kubicki
Jacek Budziński, radny PiS
Fot. Agnieszka Wocal / Agencja Gazeta
Jacek Budziński, radny PiS
Na ostatniej sesji w zielonogórskim ratuszu Jacek Budziński (PiS) zapytał Janusza Kubickiego, prezydenta Zielonej Góry, o to, w jaki sposób witali go urzędnicy po powrocie z urlopu z Alp.

- Podobno wysypali w magistracie ścieżkę ze styropianowych kuleczek imitujących śnieg, a w gabinecie czekał na pana wystrugany także ze styropianu bałwan? - dopytywał się radny Budziński i prosił, by prezydent podał, kto sfinansował takie przywitanie. - Czy wydano publiczne pieniądze? Latem, gdy z urlopu wróciła pana zastępczyni, przywitała ją palma kokosowa w gabinecie? Kto za to płaci? - dziwi się Budziński.

Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry odpowiada dyplomatycznie. - Myślę, że nie ma znaczenia dla rangi urzędu forma powitania mnie i moich zastępców po powrocie z urlopu przez moich współpracowników. Tym bardziej, że jest to robione z dużą kulturą i nie obciąża miasta żadnymi kosztami. Czy pan radny nie ma pytań merytorycznych? - odpowiada ironicznie prezydent.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 11 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów

  • Radny pyta prezydenta: Co to za bałwan? emjotzg 09.02.12, 13:44

    Myślę, że nieprzypadkowo wybrano właśnie postać bałwana... Palmę postawiono zapewne aby można było spijać pod nią drinki z palemką w czasie pracy?A pana szprotawianina trzeba kontrolować na »