Kolejna dziura w Wilkanowie. Inspektor zamyka stację [WIDEO]

msw, look
16.02.2012 , aktualizacja: 16.02.2012 21:29
A A A Drukuj
Zapadlisko na peryferiach Wilkanowa Maja Sałwacka Zapadlisko na peryferiach Wilkanowa
Na peryferiach Wilkanowa znów zapada się ziemia. Pojawiła się kolejna dziura w gruncie. Osuwisko przesuwa się w stronę drogi Zielona Góra- Świdnica. Inspektor nadzoru budowlanego nakazał zamknięcie pobliskiej stacji benzynowej
Strażacy oglądają zapadający się chodnik przy stacji benzynowej
Maja Sałwacka
Strażacy oglądają zapadający się chodnik przy stacji benzynowej
Zapadlisko na peryferiach Wilkanowa
Maja Sałwacka
Zapadlisko na peryferiach Wilkanowa
Wielka dziura na peryferiach Wilkanowa
Fot. Wojciech Waloch / Agencja G
Wielka dziura na peryferiach Wilkanowa
W nocy z wtorku na środę na peryferiach Wilkanowa zaczęła się obsuwać ziemia. Przed wojną w tym miejscu Niemcy wydobywali węgiel brunatny. Prawdopodobnie zapadły się stare sztolnie. W ziemi pojawiła się dziura - głęboka na ok. 10 m, o 50 m kw. powierzchni. Zapadająca się ziemia uszkodziła rury przesyłające gaz. Pracownicy pogotowia gazowego musieli odciąć dopływ. W pobliżu osuwiska znajduje się stacja benzynowa firmy Horex. Wczoraj strażacy nakazali ją zamknąć, ale po odcięciu dopływu gazu praca na stacji wróciła do normy. Aż do dzisiejszego popołudnia.

Ok. godz. 14 w pobliżu stacji znów zaczęła zapadać się ziemia. Pojawiła się druga, głęboka na kilka metrów dziura w gruncie. Przechyliła się stojąca nieopodal lampa. Teren jest ogrodzony, ale osuwisko przesuwa się w stronę drogi Zielona Góra- Świdnica. Widać to wyraźnie po chodniku przy samej stacji benzynowej, który z każdą godziną coraz bardziej się zapada. - Teraz pomiędzy kostki brukowe mogę włożyć kluczyk od samochodu. Pół godziny temu jeszcze nie mogłem. Widać, że pod nami coś się dzieje. Radzę, aby tu już nikt nie chodził - mówi Adam Jaskólski, wójt gminy Świdnicy, który oprowadzał nas po terenie stacji.



Na miejscu są strażacy i leśnicy. Wójt wezwał pogotowie energetyczne, bo w ziemi idzie instalacja elektryczna, która doprowadza prąd do przechylonej lampy. Osuwisko oglądał także powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Nakazał zamknięcie stacji Horexu. Na razie taką decyzję ustnie przekazał pracownikom. Jutro na piśmie dostanie ją właściciel stacji. Ok. godz. 15 na stacji cały czas był duży ruch i tankowały tam samochody.

- Mam nadzieję, że właściciel posłucha inspektora. Po przeciwnej stronie działki znajdują się zbiorniki z paliwem. Będzie musiał je wypompować, gdyby doszło do ewakuacji stacji. Istnieje ryzyko skażenia środowiska - mówi wójt.

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy