16-letnia Kasia bawiła się ostrą amunicją
23.02.2012
, aktualizacja: 23.02.2012 16:22
Zielonogórscy policjanci zabezpieczyli 15 sztuk ostrej amunicji. Pudełko z nabojami znaleźli o szesnastolatki. - Chciałam mieć coś ciekawego - tłumaczyła dziewczyna. Teraz stanie przed sądem rodzinnym
Policjanci natrafili na naboje przypadkiem. O Katarzynie S. i amunicji usłyszeli, gdy pracowali nad zupełnie inna sprawą. Niedługo potem zapukali do drzwi mieszkania nastolatki. - Dziewczyna przekazała funkcjonariuszom kartonik z 15 sztukami ostrej amunicji typu Makarow. Jej posiadanie bez odpowiedniego zezwolenia jest zabronione, tym bardziej w odniesieniu do osoby niepełnoletniej - opowiada Lidia Kowalska z zespołu prasowego zielonogórskiej policji.
Zatrzymana amunicja to pociski pistoletowe. Mundurowi wyjaśniają, skąd wzięły się w rękach nastolatki. Ona sama podczas przesłuchania tłumaczyła policjantom, że dostała je od nieznanego mężczyzny. - Wzięłam, bo chciałam mieć coś ciekawego - mówiła.
Dziewczyna za nielegalne posiadanie amunicji odpowie przed sądem rodzinnym. - Sąd oceni stopień demoralizacji 16-latki i podejmie decyzję, czy zastosować odpowiednie środki wychowawcze - mówi Kowalska.
Zatrzymana amunicja to pociski pistoletowe. Mundurowi wyjaśniają, skąd wzięły się w rękach nastolatki. Ona sama podczas przesłuchania tłumaczyła policjantom, że dostała je od nieznanego mężczyzny. - Wzięłam, bo chciałam mieć coś ciekawego - mówiła.
Dziewczyna za nielegalne posiadanie amunicji odpowie przed sądem rodzinnym. - Sąd oceni stopień demoralizacji 16-latki i podejmie decyzję, czy zastosować odpowiednie środki wychowawcze - mówi Kowalska.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień




