Scena jak z Jacksonem: Dziecko za oknem

msw
2010-07-26 , aktualizacja: 26.07.2010 17:38
A A A Drukuj
Prokuratorzy z Nowej Soli przygotowują akt oskarżenia przeciwko pijanej 36-letniej matce. Kobieta wystawiła dziecko za okno mieszkania na pierwszym piętrze.
Micheal Jackson w Berlinie w 2002 roku
Fot. TOBIAS SCHWARZ REUTERS
Micheal Jackson w Berlinie w 2002 roku
Wszystko wydarzyło się w połowie lipca w jednej z kamienic w Nowej Soli. Policjantów wezwał ojciec dziecka. Jego 36-letnia partnerka w pijackim widzie wystawiła za okno ich półtoraroczne dziecko. - Groziła, że wyrzuci je na betonowy chodnik. Do tragedii nie doszło, bo zareagował ojciec dziecka - opowiada Grzegorz Szklarz, rzecznik zielonogórskiej Prokuratury Okręgowej. Kobieta była pijana. Miała 0,32 mg alkoholu w wydychanym powietrzu. Śledczy postawili jej zarzut narażenia dziecka na trwałe kalectwo lub śmierć. Kobieta odpowie także za pobicie 23-letniego mężczyzny, który próbował pomóc ojcu dziecka. Zepchnęła go ze schodów. - Przesłuchaliśmy już świadków. Doszło do konfrontacji pomiędzy rodzicami. Zdecydowaliśmy, by wobec podejrzanej zastosować dozór policji - opowiada prokurator. Kobiecie grozi do 8 lat więzienia.

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Scena jak z Jacksonem: Dziecko za oknem komentatorka.nd 27.07.10, 14:02

    Tytuł artykułu tak samo idiotyczny jak jego autor.Jackson nie wystawił dziecka przez okno aby je wyrzucić. Jak ktoś jestniepoinformowany, w ogóle nie powinien pisać. Wieczne wprowadzanie »