Masa podróbek na giełdzie. Sprawdź torebkę

msw
2010-08-30 , aktualizacja: 30.08.2010 17:42
A A A Drukuj
Podróbki na zielonogórskiej komendzie Podróbki na zielonogórskiej komendzie
Policyjny nalot na zielonogórską giełdę mało przyjemnie skończył się dla trójki handlarzy. Policjanci zabrali im towar wart 85 tys. zl i skontaktowali się z prawnikami znanych domów mody
Podróbki na zielonogórskiej komendzie
Podróbki na zielonogórskiej komendzie
Policjanci wydziału ds. walki z przestępczością gospodarczą nie próżnują w niedziele. W ostatnią wybrali się z funkcjonariuszami Straży Granicznej na zielonogórską giełdę towarową przy al. Zjednoczenia. Na jednym ze stoisk dopatrzyli się podróbek odzieży, torebek oraz kosmetyków. Znaleźli m.in. podrobione znaki na dresikach i bluzkach od Chanel, torebkach Louis Vuitton, czy perfumach Versace. - Ich jakość oraz wykonanie znaków firmowych odbiegały od oryginałów - przyznaje Małgorzata Stanisławska, rzecznik zielonogórskiego komendanta policji.

Podróbkami handlowało obrotne trio, które zamawiało towar od pośredników z Chin: 29-letni mieszkaniec Leszna, 35- letnia mieszkanka Nowej Soli oraz 38-letnia zielonogórzanka. Śledczy po przesłuchaniu handlarzy wypuścili ich do domów. Policjanci skontaktowali się już z prawnikami, którzy reprezentują interesy domów mody i firm produkujących ubrania. Ci wycenili straty na ok. 85 tys. zł. Szajce, za używanie zastrzeżonych znaków firmowych, grozi od 6 miesięcy do 5 lat więzienia.



Co z zielonogórzankami, które kupiły trefne ubrania? - Klienci nie mają obowiązku znać się na tym czy towar jest podróbką czy nie. Kupowanie takich przedmiotów nie jest karalne - uspokaja Małgorzata Stanisławska.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos