U nas do pracy wszyscy jeżdżą nowymi mercedesami

Paulina Nodzyńska
2011-04-03 , aktualizacja: 03.04.2011 21:09
A A A Drukuj
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Lśniący wóz prosto z salonu, klima, 320 koni pod maską, a jazda kosztuje jedyne 2,40 zł. Taki zestaw oferuje zielonogórski MZK, który wzbogacił się o 13 nowych mercedesów. Kosztowały ponad 10 mln zł

Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
- Tak nowoczesnych autobusów jeszcze w Zielonej Górze nie było - mówiła Barbara Langner, szefowa MZK, gdy w sobotę z dumą oprowadzała mieszkańców miasta po placu przed Centrum Biznesu. To tam, w równiutkim rzędzie zaparkowało 13 autobusów marki Mercedes Benz Conecto. Autobusy już kursują ulicami Zielonej Góry.

Langner wprost tryskała radością, wszak ostatnio "flotę" uzupełniała pięć lat temu. - Od ostatnich zakupów, tych na przełomie 2005 i 2006 r., wprawdzie podwyższaliśmy jakość komunikacji, wysokopodłogowe pojazdy wymieniliśmy na niskopodłogowe, kupiliśmy kilka używanych autobusów. Ale te pojazdy? Wszystkie z automatyczną skrzynią biegów, silnikiem najnowszej klasy, klimatyzacją. Będziemy podróżować w lepszych warunkach - cieszy się dyrektorka MZK.

Faktycznie, autobusy prezentują się okazale. Do taboru dołączyło 10 sztuk pojazdów typu solo o długości 12 m i trzy 18-metrowe przegubowce. Te drugie pomieszczą ok. 150 osób. Autobusy są wyposażone w silniki napędzane olejem napędowym, o normie Euro-5 i standardzie EEV. - To najwyższa norma emisji zanieczyszczeń przez silniki samochodowe - zapewniali nas eksperci z MZK.

Pod maską pojazdy kryją moc 240 kilowatów. Ile będą palić takie smoki? - Dziś trudno to określić. Wiadomo, że żaden autobus z klimatyzacją w komunikacji miejskiej, który zatrzymuje się na przystankach i światłach, nie pali mniej niż 40 litrów - szacuje szefowa MZK. Nowe mercedesy będą pokonywały dziennie ok. 250-300 kilometrów.

Nowe autobusy są naszpikowane kamerami. Wszystkie mają w środku automaty biletowe. Obicia krzeseł zdobią tkaniny z zielonogórskimi akcentami, m.in. ratuszem i winogronami.

W nowych autobusach zainstalowano udogodnienia dla osób niepełnosprawnych. Niespotykanym dotąd wynalazkiem są piloty, które MZK rozda teraz osobom niewidomym. Jak działają? Kiedy na przystanek podjeżdża nowy autobus, osoba niewidoma wciska przycisk pilota. Po chwili z głośników dowiaduje się, w jakim kierunku zmierza pojazd, który akurat wjechał w zatoczkę. Autobusy mają też specjalne, wysuwane podesty, które ułatwią osobom poruszającym się na wózkach wjazd "na pokład".

Po sobotniej prezentacji można było przejechać się klimatyzowanym mercedesem z szoferem, i to na gapę!.. Jednym z pierwszych pasażerów był Krystian Janus, uczeń Gimnazjum nr 6 przy ul. Chopina. - Jechało się super! Autobus chodzi cichutko, w ogóle nie słychać silnika. Nie czuć, kiedy zwalnia ani przyspiesza - zachwala chłopiec.

Mercedesy dla MZK kosztowały ponad 10 mln zł. Połowę tej kwoty pokryło miasto, a drugie tyle udało się pozyskać z funduszy unijnych. Całość projektu o nazwie "Poprawa jakości konkurencyjności transportu miejskiego w Zielonej Górze" opiewa jednak na ponad 12 mln zł. W planach jest jeszcze montaż pięciu dwustronnych, sześciowierszowych tablic informacyjnych na przystankach. Wyświetlą m.in. godziny pięciu najbliższych odjazdów i dodatkowe komunikaty. Wkrótce zostanie także uruchomiony system biletu elektronicznego.

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów