Pół miliona ludzi na Woodstocku. Będzie więcej
2011-05-18
, aktualizacja: 18.05.2011 16:04
Ci, którzy zapowiadali zmierzch Przystanku Woodstocku pomylili się. Impreza Jurka Owsiaka pod hasłem "Miłość, przyjaźń i muzyka" ma się bardzo dobrze.
Przed rokiem Przystanek Woodstock odwiedziło pół miliona ludzi. Teraz organizatorzy spodziewają się jeszcze więcej fanów muzyki. Woodstockowe pole zostanie powiększone o 100 ha. - To dla nas nowe realia i jeszcze większe wyzwanie - mówi burmistrz Kostrzyna Andrzej Kunt
Przed rokiem imprezę obsługiwało ponad tysiąc policjantów. Kolejne pół tysiąca to zastępy strażaków z Polski i Niemiec, strażników granicznych czy pracowników kolei. Podczas tegorocznego 17. Przystanku służb ma być jeszcze więcej. - To niechybnie musiało się stać: Przystanek nam się rozrasta. Powiększymy teren imprezy. Musimy zapewnić większą ilość miejsc parkingowych. Woodstockowicze z czasem przesiedli się z pociągów do samochodów - zauważa Andrzej Kunt, burmistrz Kostrzyna nad Odrą, miasta-gospodarza imprezy.
Kolejnym wyzwaniem dla organizatorów będzie też termin imprezy. Przystanek ruszy w czwartek 4 sierpnia, zakończy w sobotę 6 sierpnia. - Pierwszy raz w historii będziemy się bawili przez dwa dni robocze. Pisaliście: w niedzielę chcemy już wracać do domu. Dlatego przesunęliśmy termin zabawy - przekonuje Jurek Owsiak, szef fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy organizującej Przystanek.
Wczoraj, na ponad dwa miesiące przed imprezą, Owsiak pierwszy raz spotkał się przedstawicielami lubuskiej policji i wojewodą Heleną Hatką. Długo rozmawiali o bezpieczeństwie. - Nie tylko o organizacji pracy służb mundurowych. Dużo czasu poświęciliśmy na rozmowy o zagrożeniach. Bezpieczna impreza to zero narkotyków, zero dopalaczy i zero alkoholu za kierownicą - apelowała wojewoda. A Owsiak zapraszał na woodstockową zabawę całe rodziny: - Będzie więcej miejsca. Rozmawiamy ze sponsorami, chcemy powiększyć część sanitarną.
W Kostrzynie Przystanek zagra już ósmy raz. - Właśnie tam, na granicy polsko-niemieckiej pokazaliśmy, że w Polsce można zrobić bezpieczną imprezę rockową na światowym poziomie - powiedział Owsiak. W tym roku w Kostrzynie zagra m.in. The Prodigy, Dog Eat Dog, H-Blockx, Buldog czy Plateau - Projekt Grechuta. Organizatorzy przygotowali też swoisty memoriał kapeli Republika.
Kolejnym wyzwaniem dla organizatorów będzie też termin imprezy. Przystanek ruszy w czwartek 4 sierpnia, zakończy w sobotę 6 sierpnia. - Pierwszy raz w historii będziemy się bawili przez dwa dni robocze. Pisaliście: w niedzielę chcemy już wracać do domu. Dlatego przesunęliśmy termin zabawy - przekonuje Jurek Owsiak, szef fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy organizującej Przystanek.
Wczoraj, na ponad dwa miesiące przed imprezą, Owsiak pierwszy raz spotkał się przedstawicielami lubuskiej policji i wojewodą Heleną Hatką. Długo rozmawiali o bezpieczeństwie. - Nie tylko o organizacji pracy służb mundurowych. Dużo czasu poświęciliśmy na rozmowy o zagrożeniach. Bezpieczna impreza to zero narkotyków, zero dopalaczy i zero alkoholu za kierownicą - apelowała wojewoda. A Owsiak zapraszał na woodstockową zabawę całe rodziny: - Będzie więcej miejsca. Rozmawiamy ze sponsorami, chcemy powiększyć część sanitarną.
W Kostrzynie Przystanek zagra już ósmy raz. - Właśnie tam, na granicy polsko-niemieckiej pokazaliśmy, że w Polsce można zrobić bezpieczną imprezę rockową na światowym poziomie - powiedział Owsiak. W tym roku w Kostrzynie zagra m.in. The Prodigy, Dog Eat Dog, H-Blockx, Buldog czy Plateau - Projekt Grechuta. Organizatorzy przygotowali też swoisty memoriał kapeli Republika.
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Pół miliona ludzi na Woodstocku. Będzie więcej
sibeliuss
20.05.11, 09:51
Wszystko jest cudownie, tylko co zmieniło się w Kostrzynie przez te wszystkie lata? Czy warunki bytowe się polepszyły? Miasto nadal jest senną, przygraniczną dziurą.»
Najczęściej czytane24 htydzień


