Winobranie: Handlarze wina pod lupą celników

Kalina Celińska
14.09.2007 , aktualizacja: 12.09.2007 19:00
A A A Drukuj

Celnicy zrobili w środę nalot na winobraniowe stoiska winiarzy i chcieli zarekwirować im całe wino. Zarzucali im nielegalną sprzedaż alkoholu.

Rano na deptaku pojawili się pracownicy Szczególnego Nadzoru Podatkowego w Zielonej Górze. - Dotarły do nich liczne sygnały, że z butelek bez banderoli sprzedaje się wino - mówi Beata Downar- Zapolska, rzecznik Izby Celnej w Rzepinie - Na miejscu stwierdzili, że do sadzonek winogron sprzedawcy dołączają zamknięte butelki wina opatrzone etykietą wytwórcy. To tak jak z paczką papierosów. Nawet jeśli nie są sprzedawane, ale oddawane w formie promocji czy reklamy to ustawodawca traktuje to jako sprzedaż....


pozostało 81% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów