Minister Pawlak za strefą w Nowym Kisielinie
26.08.2011
, aktualizacja: 26.08.2011 18:22
Minister gospodarki zgodził się na rozszerzenie Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Pod jej zarząd przejdzie 70 ha gruntów w Lubuskim Parku Przemysłowo-Technologicznym w Nowym Kisielinie. Ziemię władze Zielonej Góry chcą sprzedać inwestorom
ZOBACZ TAKŻE
- Są pierwsi inwestorzy w Nowym Kisielinie (12-01-12, 08:00)
Lubuski Park Przemysłowo-Technologiczny został wciągnięty w kampanię przed jesiennymi wyborami do parlamentu. W piątek do Nowego Kisielina miał przylecieć Waldemar Pawlak, minister gospodarki i prezes PSL. Wizytę jednak w ostatniej chwili odwołano z powodu złych warunków atmosferycznych. Pawlak chciał obejrzeć podzielonogórską strefę i wyrazić poparcie dla jej rozwoju. Zastąpiła go Jolanta Fedak, minister pracy z PSL. To ona przedstawiła informację, że Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna zostanie rozszerzona i wejdą do niej grunty w Nowym Kisielinie.
Nowy Kisielin to nowe miejsca pracy
- Przekonywaliśmy pana premiera Waldemara Pawlaka, że dobrze byłoby rozszerzyć strefę o kolejne hektary, tam gdzie już powstaje Lubuski Park Przemysłowo-Technologiczny. A on podjął pozytywną dla nas decyzję. To będzie największa podstrefa K-SSSE, na dodatek świetnie zlokalizowana, bo w pobliżu miasta. W Nowym Kisielinie znajdzie pracę wielu mieszkańców Zielonej Góry - mówiła Jolanta Fedak.
Lubuski Park Przemysłowo-Technologiczny to wspólny projekt Uniwersytetu Zielonogórskiego, władz Zielonej Góry, a także województwa. Zakłada utworzenie strefy aktywności gospodarczej, która przyciągnie inwestorów branży high-tech. Park obejmie swoim zasięgiem ponad 170 ha gruntów, których właścicielem była uczelnia. Na 42 ha powstanie Park Naukowo-Technologiczny - kompleks obiektów badawczych UZ. W rękach uczelni, choć pod zarządem Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, jest jeszcze 57 ha gruntów. Uczelnia zamierza je sprzedać chętnym inwestorom. Pozostałe 71 ha kupiły władze Zielonej Góry na potrzeby strefy gospodarczej Lubuskiego Trójmiasta. Właśnie na włączenie tych gruntów do K-SSSE zgodził się minister gospodarki. Zanim jednak ziemia rzeczywiście przejdzie pod zarząd strefy, konieczna jest jeszcze akceptacja rady ministrów.
Poparcie Pawlaka dla rozwoju Parku jest ważne dla władz Zielonej Góry. Objęcie gruntów statutem K-SSSE zapewni inwestorom, którzy kupią ziemię, spore ulgi podatkowe. Firmy będą mogły odpisać od podatków nawet 50 proc. kosztów budowy swoich zakładów. Innym atutem jest pomoc KSSSE w poszukiwaniu zainteresowanych firm. - Bardzo nam zależało na pozytywnej opinii ministra. Dzięki niej będziemy mogli rywalizować z innymi tego typu miejscami w Polsce. Zielona Góra już jest w czubie, jeśli chodzi o prowadzenie negocjacji z inwestorami - mówi Tomasz Misiak, rzecznik prezydenta Zielonej Góry.
Artur Malec, prezes K-SSSE: Prowadzimy liczne rozmowy i ten teren jest już przez nas przedstawiany za każdym razem, gdy pojawia się nowy inwestor. To atrakcyjne grunty, które mogą zainteresować firmy poszukujące dużego areału.
Spokojnie, jeszcze nikt tu nie inwestuje
Jednak jeszcze żadnej firmy gotowej zainwestować w Nowym Kisielinie nie ma. Cały czas trwają za to prace, które mają przygotować strefę na ich przyjście. W marcu otwarto centrum konferencyjno-logistyczne Parku. W pobliżu do końca 2012 r. staną trzy obiekty badawcze Uniwersytetu Zielonogórskiego. Rozpoczęła się już budowa wartej 38 mln zł obwodnicy Nowego Kisielina - drogi, która połączy strefę z trasą S3. Ma być gotowa w 2012 r.
- Jeszcze 3 miesiące temu nie mogliśmy się pochwalić budową nowej drogi. Teraz widać już, gdzie będzie przebiegała. Cieszę się, że wszyscy są zgodni, że Park powinien stać się wizytówką województwa. Po rozszerzeniu strefy i zakończeniu budowy drogi spotkamy się na wbiciu łopaty pod pierwszy nowy zakład - zapowiadał w Nowym Kisielinie prezydent Janusz Kubicki.
Nowy Kisielin to nowe miejsca pracy
- Przekonywaliśmy pana premiera Waldemara Pawlaka, że dobrze byłoby rozszerzyć strefę o kolejne hektary, tam gdzie już powstaje Lubuski Park Przemysłowo-Technologiczny. A on podjął pozytywną dla nas decyzję. To będzie największa podstrefa K-SSSE, na dodatek świetnie zlokalizowana, bo w pobliżu miasta. W Nowym Kisielinie znajdzie pracę wielu mieszkańców Zielonej Góry - mówiła Jolanta Fedak.
Lubuski Park Przemysłowo-Technologiczny to wspólny projekt Uniwersytetu Zielonogórskiego, władz Zielonej Góry, a także województwa. Zakłada utworzenie strefy aktywności gospodarczej, która przyciągnie inwestorów branży high-tech. Park obejmie swoim zasięgiem ponad 170 ha gruntów, których właścicielem była uczelnia. Na 42 ha powstanie Park Naukowo-Technologiczny - kompleks obiektów badawczych UZ. W rękach uczelni, choć pod zarządem Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, jest jeszcze 57 ha gruntów. Uczelnia zamierza je sprzedać chętnym inwestorom. Pozostałe 71 ha kupiły władze Zielonej Góry na potrzeby strefy gospodarczej Lubuskiego Trójmiasta. Właśnie na włączenie tych gruntów do K-SSSE zgodził się minister gospodarki. Zanim jednak ziemia rzeczywiście przejdzie pod zarząd strefy, konieczna jest jeszcze akceptacja rady ministrów.
Poparcie Pawlaka dla rozwoju Parku jest ważne dla władz Zielonej Góry. Objęcie gruntów statutem K-SSSE zapewni inwestorom, którzy kupią ziemię, spore ulgi podatkowe. Firmy będą mogły odpisać od podatków nawet 50 proc. kosztów budowy swoich zakładów. Innym atutem jest pomoc KSSSE w poszukiwaniu zainteresowanych firm. - Bardzo nam zależało na pozytywnej opinii ministra. Dzięki niej będziemy mogli rywalizować z innymi tego typu miejscami w Polsce. Zielona Góra już jest w czubie, jeśli chodzi o prowadzenie negocjacji z inwestorami - mówi Tomasz Misiak, rzecznik prezydenta Zielonej Góry.
Artur Malec, prezes K-SSSE: Prowadzimy liczne rozmowy i ten teren jest już przez nas przedstawiany za każdym razem, gdy pojawia się nowy inwestor. To atrakcyjne grunty, które mogą zainteresować firmy poszukujące dużego areału.
Spokojnie, jeszcze nikt tu nie inwestuje
Jednak jeszcze żadnej firmy gotowej zainwestować w Nowym Kisielinie nie ma. Cały czas trwają za to prace, które mają przygotować strefę na ich przyjście. W marcu otwarto centrum konferencyjno-logistyczne Parku. W pobliżu do końca 2012 r. staną trzy obiekty badawcze Uniwersytetu Zielonogórskiego. Rozpoczęła się już budowa wartej 38 mln zł obwodnicy Nowego Kisielina - drogi, która połączy strefę z trasą S3. Ma być gotowa w 2012 r.
- Jeszcze 3 miesiące temu nie mogliśmy się pochwalić budową nowej drogi. Teraz widać już, gdzie będzie przebiegała. Cieszę się, że wszyscy są zgodni, że Park powinien stać się wizytówką województwa. Po rozszerzeniu strefy i zakończeniu budowy drogi spotkamy się na wbiciu łopaty pod pierwszy nowy zakład - zapowiadał w Nowym Kisielinie prezydent Janusz Kubicki.
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



