Nie chcemy wojny z ministrem, chcemy szybkiej kolei
19.12.2011
, aktualizacja: 19.12.2011 08:25
Kolej Szybkich Prędkości miała ruszyć w kraju w 2020 r. Minister transportu plany inwestycji odłożył na półkę. - To duży błąd, a my wychodzimy na niepoważnych - protestują europosłowie Platformy Obywatelskiej
ZOBACZ TAKŻE
- Południe kraju chce, by Zielona Góra była węzłem KDP (31-01-12, 08:00)
- Południe kraju: Zielona węzłem szybkiej kolei (31-01-12, 07:00)
- Komentarz: Sami jesteśmy sobie winni (15-09-11, 10:40)
- Dla kogo szybka kolej? Pahl: Dla Gorzowa! (23-03-11, 17:10)
Do pociągu KDP czyli Kolei Szybkich Prędkości pierwsi pasażerowie mieli wsiąść w 2020 r. Pociąg ze stolicy do Łodzi miał mknąc z szybkością ponad 300 km na godzinę. Potem trasa miała sięgnąć Poznania i Wrocławia, tworząc kształtem tzw. "ygrek". Następnie dopiero przyjdzie czas na rozbudowę KDP w kierunku Berlina, a więc przez woj. lubuskie - najprawdopodobniej przez Świebodzin, choć aspiracje zgłaszają politycy z Zielonej Góry i Gorzowa.
Wizjonerskie plany przyhamował minister transportu Sławomir Nowak. - Projekty zostawiamy na przyszłość. Gdybyśmy byli bogatym krajem jak Niemcy czy Francja, to by było nas stać na KDP. Ale nie jesteśmy i mamy kryzys finansowy - zapowiedział minister. Dodał, że do planów KDP rząd wróci po 2030 r. W zamian zaproponował więcej modernizacji istniejących, konwencjonalnych sieci kolejowych.
- To niezrozumiały krok, duży błąd - mówi Artur Zasada, eurodeputowany PO z Zielonej Góry. Razem z kilkunastoma europosłami Platformy podpisał się pod listem protestacyjnym. Zaprotestowali m.in Elżbieta Łukacijewska, Filip Kaczmarek i Małgorzata Handzlik.
- Decyzja ta przekreśla wykonaną w ostatnich latach pracę, zarówno przez polskich posłów, urzędników, jak i koalicyjny rząd. Stawia nas to i naszą wiarygodność wobec partnerów w UE w trudnej sytuacji. Bardzo ogólnie chcielibyśmy przypomnieć, że nowe założenia polityki transportowej UE, nad którymi pracowali polscy posłowie do PE, wyrażone w Białej Księdze z 2011 r. stawiają wyraźny kierunek rozwoju transportu we Wspólnocie: rozwój kolei dużych prędkości w Unii Europejskiej jako podstawowego środka transportu pasażerskiego. Odejście od tych założeń tworzyć będzie dalsze dysproporcje pomiędzy kolejami i społeczeństwem w Polsce a państwami Europy Zachodniej - czytamy w liście (cały na zielonagora.gazeta.pl).
Europosłowie tłumaczą, że KDP to jedna z nielicznych polskich inicjatyw, która ma szansę na dofinansowanie z nowego funduszu Connecting Europe Facility. Fundusz zamierza wydać na transport w Europie w latach 2014-2020 aż 31,7 mld euro. W dodatku eurodeputowani przeforsowali wpisanie szybkiej kolei do sieci TEN-T.
- A to obliguje nasze państwo do wdrożenia projektu przed 2030 r. - dodaje Zasada. - Tym bardziej dziwi krok ministra. Przecież w rządowej strategii transportu z 2008 r. szybka kolej jest wpisana. A co z pieniędzmi z Unii. Już przecież wydano na wszelkie projekty 300 mln zł. Z tego trzeba się rozliczyć. Na uczelni w Łodzi powstał kierunek dla przyszłych specjalistów od KDP. I co z nimi? Nie chcemy iść na wojnę z ministrem, ale mamy nadzieję, że przemyśli sprawę i się wycofa ze swoich decyzji. Minister stawia też w niekorzystnym świetle rząd. Wcześniej tłumaczono, że trzeba przesunąć pieniądze na drogi, bo na kolei jest ich za dużo. Teraz okazuje się, ze jest ich za mało. Niepoważnie też wypadają europosłowie. Staraliśmy się, organizowaliśmy mnóstwo spotkań, zabiegów. Wychodzi na to, mówiąc kolokwialnie, że się wygłupialiśmy. Tracimy wiarygodność, tak jak rząd i PKP - komentuje Zasada.
Według Zasady, minister obraca w perzynę ustalenia międzynarodowe m.in. z Czechami i Niemcami. Trzeba też będzie zmienić zapisy w strategicznych polskich dokumentach - np. Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju.
Krajowi posłowie już nie są tak sceptyczni jak eurodeputowani. - Pierwszeństwo jednak powinna mieć odbudowa krajowych linii kolejowych. Nie jestem przekonany aż tak do Kolei Dużych Prędkości. Będę szczęśliwy, jak nasze pociągi pojadą z szybkością 160 km na godz. To wystarczy. Kto będzie jeździł szybką koleją, gdy bilety będą po 300-400 zł? I kiedy jeszcze będzie przybywać autostrad. To trzeba poważnie przemyśleć - mówi Waldemar Sługocki, poseł PO z Zielonej Góry, a do niedawna podsekretarz w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego.
Wizjonerskie plany przyhamował minister transportu Sławomir Nowak. - Projekty zostawiamy na przyszłość. Gdybyśmy byli bogatym krajem jak Niemcy czy Francja, to by było nas stać na KDP. Ale nie jesteśmy i mamy kryzys finansowy - zapowiedział minister. Dodał, że do planów KDP rząd wróci po 2030 r. W zamian zaproponował więcej modernizacji istniejących, konwencjonalnych sieci kolejowych.
- To niezrozumiały krok, duży błąd - mówi Artur Zasada, eurodeputowany PO z Zielonej Góry. Razem z kilkunastoma europosłami Platformy podpisał się pod listem protestacyjnym. Zaprotestowali m.in Elżbieta Łukacijewska, Filip Kaczmarek i Małgorzata Handzlik.
- Decyzja ta przekreśla wykonaną w ostatnich latach pracę, zarówno przez polskich posłów, urzędników, jak i koalicyjny rząd. Stawia nas to i naszą wiarygodność wobec partnerów w UE w trudnej sytuacji. Bardzo ogólnie chcielibyśmy przypomnieć, że nowe założenia polityki transportowej UE, nad którymi pracowali polscy posłowie do PE, wyrażone w Białej Księdze z 2011 r. stawiają wyraźny kierunek rozwoju transportu we Wspólnocie: rozwój kolei dużych prędkości w Unii Europejskiej jako podstawowego środka transportu pasażerskiego. Odejście od tych założeń tworzyć będzie dalsze dysproporcje pomiędzy kolejami i społeczeństwem w Polsce a państwami Europy Zachodniej - czytamy w liście (cały na zielonagora.gazeta.pl).
Europosłowie tłumaczą, że KDP to jedna z nielicznych polskich inicjatyw, która ma szansę na dofinansowanie z nowego funduszu Connecting Europe Facility. Fundusz zamierza wydać na transport w Europie w latach 2014-2020 aż 31,7 mld euro. W dodatku eurodeputowani przeforsowali wpisanie szybkiej kolei do sieci TEN-T.
- A to obliguje nasze państwo do wdrożenia projektu przed 2030 r. - dodaje Zasada. - Tym bardziej dziwi krok ministra. Przecież w rządowej strategii transportu z 2008 r. szybka kolej jest wpisana. A co z pieniędzmi z Unii. Już przecież wydano na wszelkie projekty 300 mln zł. Z tego trzeba się rozliczyć. Na uczelni w Łodzi powstał kierunek dla przyszłych specjalistów od KDP. I co z nimi? Nie chcemy iść na wojnę z ministrem, ale mamy nadzieję, że przemyśli sprawę i się wycofa ze swoich decyzji. Minister stawia też w niekorzystnym świetle rząd. Wcześniej tłumaczono, że trzeba przesunąć pieniądze na drogi, bo na kolei jest ich za dużo. Teraz okazuje się, ze jest ich za mało. Niepoważnie też wypadają europosłowie. Staraliśmy się, organizowaliśmy mnóstwo spotkań, zabiegów. Wychodzi na to, mówiąc kolokwialnie, że się wygłupialiśmy. Tracimy wiarygodność, tak jak rząd i PKP - komentuje Zasada.
Według Zasady, minister obraca w perzynę ustalenia międzynarodowe m.in. z Czechami i Niemcami. Trzeba też będzie zmienić zapisy w strategicznych polskich dokumentach - np. Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju.
Krajowi posłowie już nie są tak sceptyczni jak eurodeputowani. - Pierwszeństwo jednak powinna mieć odbudowa krajowych linii kolejowych. Nie jestem przekonany aż tak do Kolei Dużych Prędkości. Będę szczęśliwy, jak nasze pociągi pojadą z szybkością 160 km na godz. To wystarczy. Kto będzie jeździł szybką koleją, gdy bilety będą po 300-400 zł? I kiedy jeszcze będzie przybywać autostrad. To trzeba poważnie przemyśleć - mówi Waldemar Sługocki, poseł PO z Zielonej Góry, a do niedawna podsekretarz w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego.
- 7 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Nie chcemy wojny z ministrem, chcemy szybkiej k...
jozwa51
19.12.11, 09:49
szanowni euro poslowie .dporowadzcie najpierw do porzadku to co jest w stanie przedzawalowym.dzisiejsza kolej jest w stanie zapasci a wam marzy sie szybka kolej .mi marzy sie normalna kolej »
-
Nie chcemy wojny z ministrem, chcemy szybkiej k...
wyborca.pl
19.12.11, 21:21
ciekawe: lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,10806214,Lodz__Wroclaw_i_Poznan_walcza_wspolnie_o_szybka_kolej.html»
Najczęściej czytane24 htydzień




