Lubuska klinika dla dzieci powstanie w Zielonej Górze
21.02.2012
, aktualizacja: 21.02.2012 10:44
Plan jest, przychylność marszałka także. Jest pierwszy sponsor. W Zielonej Górze może powstać Lubuska Klinika Pediatrii
Pediatria w Lubuskiem nie jest wizytówką. Szpitale powiatowe rezygnują z oddziałów pediatrycznych, brakuje specjalistów, a dzieci leczą się w szpitalach na oddziałach dla dorosłych albo w ościennych województwach.
Na zielonogórskim oddziale dziecięcym rocznie kuruje się ok. 2 tys. pacjentów. Mogłoby być ich więcej, gdyby nie fakt, że brakuje specjalistów i sprzętu. Miesięcznie kilkunastu małych pacjentów musi szukać pomocy we Wrocławiu i Poznaniu.
O utworzeniu w Zielonej Górze centrum pediatrycznego szefowie szpitala mówili od dawna. Pomysł zaczyna się urealniać. Dyrektor Waldemar Taborski przedstawił marszałkowi koncepcję budowy Centrum Pediatrii.
Nowy budynek miałby powstać w sąsiedztwie głównego gmachu szpitala. Teraz jest tam nieduży, dziki parking. - Budynki będą połączone łącznikiem, by był bezpośredni dostęp do laboratoriów, zakładu radiologii i pracowni endoskopii - tłumaczy Irena Billewicz-Wysocka, rzecznik prasowa szpitala.
Docelowo ośrodek miałby obejmować dziewięć oddziałów: pediatrii ogólnej, diabetologię, endokrynologię, hematoonkologię, nefrologię, infekcyjny, gastrologię, pulmonologię oraz oddział intensywnego nadzoru. Kłopot w tym, że na razie szpital nie ma specjalistów, by utworzyć wszystkie te oddziały. - Brakuje przede wszystkim nefrologów i onkologów dziecięcych. Trwają rozmowy ze specjalistami. Mamy też wsparcie wrocławskiego ośrodka, przynajmniej na początku działania - dodaje Billewicz.
Szacunkowy koszt powstania ośrodka to ok. 25 mln zł.
W doposażeniu centrum pomoże szpitalowi Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. - Rozmawiałam z Jurkiem Owsiakiem na ten temat. Potwierdził że WOŚP wyposaży szpital pediatryczny w sprzęt specjalistyczny - przyznaje marszałek Elżbieta Polak.
- Przy tworzeniu centrum urazowego w Zielonej Górze pojawił się problem, bo w naszym województwie nie ma oddziału ratunkowego dla dzieci. Musimy utworzyć takie centrum, bo niesamowicie uciążliwe jest wożenie dzieci do szpitala w Poznaniu czy Wrocławiu. To jest nie do przyjęcia - komentuje Polak.
Nad całością będzie czuwała fundacja specjalnie powołana do utworzenia centrum. Według marszałek pomysł dyrektora Taborskiego jest dobry i spójny. Szpital ma zdolność kredytową, więc centrum powinno powstać za kilka lat.
Na zielonogórskim oddziale dziecięcym rocznie kuruje się ok. 2 tys. pacjentów. Mogłoby być ich więcej, gdyby nie fakt, że brakuje specjalistów i sprzętu. Miesięcznie kilkunastu małych pacjentów musi szukać pomocy we Wrocławiu i Poznaniu.
O utworzeniu w Zielonej Górze centrum pediatrycznego szefowie szpitala mówili od dawna. Pomysł zaczyna się urealniać. Dyrektor Waldemar Taborski przedstawił marszałkowi koncepcję budowy Centrum Pediatrii.
Nowy budynek miałby powstać w sąsiedztwie głównego gmachu szpitala. Teraz jest tam nieduży, dziki parking. - Budynki będą połączone łącznikiem, by był bezpośredni dostęp do laboratoriów, zakładu radiologii i pracowni endoskopii - tłumaczy Irena Billewicz-Wysocka, rzecznik prasowa szpitala.
Docelowo ośrodek miałby obejmować dziewięć oddziałów: pediatrii ogólnej, diabetologię, endokrynologię, hematoonkologię, nefrologię, infekcyjny, gastrologię, pulmonologię oraz oddział intensywnego nadzoru. Kłopot w tym, że na razie szpital nie ma specjalistów, by utworzyć wszystkie te oddziały. - Brakuje przede wszystkim nefrologów i onkologów dziecięcych. Trwają rozmowy ze specjalistami. Mamy też wsparcie wrocławskiego ośrodka, przynajmniej na początku działania - dodaje Billewicz.
Szacunkowy koszt powstania ośrodka to ok. 25 mln zł.
W doposażeniu centrum pomoże szpitalowi Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. - Rozmawiałam z Jurkiem Owsiakiem na ten temat. Potwierdził że WOŚP wyposaży szpital pediatryczny w sprzęt specjalistyczny - przyznaje marszałek Elżbieta Polak.
- Przy tworzeniu centrum urazowego w Zielonej Górze pojawił się problem, bo w naszym województwie nie ma oddziału ratunkowego dla dzieci. Musimy utworzyć takie centrum, bo niesamowicie uciążliwe jest wożenie dzieci do szpitala w Poznaniu czy Wrocławiu. To jest nie do przyjęcia - komentuje Polak.
Nad całością będzie czuwała fundacja specjalnie powołana do utworzenia centrum. Według marszałek pomysł dyrektora Taborskiego jest dobry i spójny. Szpital ma zdolność kredytową, więc centrum powinno powstać za kilka lat.
- 54 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Szansa na klinikę dla dzieci w Zielonej Górze
mkb_gorzow
21.02.12, 10:21
No i zaczyna się czarowanie szczytnymi celami....»
-
Czegoś nie rozumiem...
mmmmmm000
21.02.12, 10:26
Skoro brakuje lekarzy specjalistów, skoro pediatria nie jest opłacalna i placówki lecznicze rezygnują z jej prowadzenia, to jakim cudem uda się zgromadzić wyżej specjalizowaną kadrę, jakim »
-
A propo's Babimostu...
mmmmmm000
21.02.12, 13:11
Nadchodzą coraz trudniejsze czasy dla Babimostu. Wchodzi na rynek nowy przewoźnik, który już za 99 od osoby zł chce latać pomiędzy największymi polskimi lotniskami. Dotychczasowi przewoźnicy»
Najczęściej czytane24 htydzień



