Znika dorobek naszych artystów. Zobacz, co zostało

Beata Tokarz
28.01.2012 , aktualizacja: 28.01.2012 18:10
A A A Drukuj
Zamiast stawiania kolejnych bachusików powinniśmy się zająć tym, co nas rzeczywiście wyróżnia - mówi Leszek Kania, wicedyrektor zielonogórskiego muzeum pokazując prace znanych artystów w przestrzeni miejskiej. Dzisiaj niewiele już z nich zostało
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta

Biorąc pod uwagę zdarzenia artystyczne, jakie miały miejsce przez ostatnie półwiecze w Zielonej Górze, nasze miasto powinno być modelowym jeśli chodzi o współpracę architektów i plastyków. Przez lata Zielona Góra uznawana była za jedno z najciekawszych miejsc działań artystycznych w Polsce. Głównie chodzi tu o Wystawy i Sympozja Złotego Grona. Organizowane od 1963 r. spotkania twórców i teoretyków sztuki należały do najciekawszych inicjatyw polskiej awangardy lat 60-tych.

W 1967 r., czyli dokładnie 45 lat temu, odbyło się trzecie, przełomowe sympozjum Złotego Grona. Zorganizowano wtedy wystawę ?Przestrzeń i wyraz?. Komisarzem pokazu był Marian Bogusz, rzeźbiarz i malarz. Zaprosił on artystów z całej Polski, by w salach muzeum zaprezentowali swoje pomysły przestrzenne. - Muzeum było wtedy przed remontem, więc artyści mogli robić, co im się żywnie podoba, łącznie z wierceniem dziur w ścianach. Stąd pojawiło się sporo instalacji, które do dziś uchodzą za sztandarowe przykłady integracji sztuk. Swoje prace pokazał m. in. Stefan Gierowski, Stefan Krygier, Magdalena Więcek, Rajmund Ziemski, a Piotr Perepłyś i Henryk Morel zrobili jedną z ważniejszych swoich instalacji czyli klaustrofobiczny tunel z folii, płótna i dętek. Środowisko zielonogórskie reprezentował Marian Szpakowski i Tadeusz Dobosz - wymienia Kania.

Po tym wydarzeniu w przestrzeni miejskiej zaczęły pojawiać się pierwsze realizacje. Niestety dziś znikają bezpowrotnie ślady tej aktywności artystycznej. - To, co nas wyróżniało na mapie Polski jest zapomniane i niszczeje. Na gwałt wymaga ochrony i renowacji, bo ich stan woła o pomstę do nieba - mówi Leszek Kania. - Może zamiast stawiania kolejnych bachusików, inwestorzy te pieniądze przekazali na renowację dzieł, które rzeczywiście budują obraz Zielonej Góry - proponuje Kania.

Podziel się

  • 11 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • Znika dorobek naszych artystów. Zobacz, co zostało lukasz271181 28.01.12, 21:00

    To co się dzieje z Gagarinem to największa porażka miasta i konserwatora zabytków. Już dawno to dzieło powinno zostać do rejestru zabytków a jego zarządca czyli UZ zobligowany do »

  • Re: Znika dorobek naszych artystów. Zobacz, co zo lizun9 28.01.12, 23:15

    Nie bardzo mnie te dzieła przekonują :) To bardziej sentymentalny powrót do przeszłości miejscowej "bohemy" niż prawdziwa sztuka, na której możnaby budować sławę miasta...»